6 najlepszych i 6 najgorszych sieci fast food do pracy

McDonald

Branża fast food ma problem: nikt już nie chce w niej pracować. Jasne, jest kilka 4,2 mln pracowników fast food w Stanach Zjednoczonych (od 2020 r.), ale po prostu nie zostają. W 2019 roku CNBC poinformowało, że sieci fast foodów w Ameryce co roku tracą 100 procent swoich pracowników w środku kryzysu rotacji, a niektóre sieci widzą wskaźniki rotacji pracowników do 150 procent






Dlaczego więc wszyscy chcą wyjść z gry typu fast food? Cóż, jest wiele powodów. Jest też fakt, że nastolatki, tradycyjnie silne źródło zatrudnienia w restauracjach typu fast food, uczestniczą mniej w siłę roboczą w miarę upływu czasu. Ale jest jeszcze jeden powód — być może powód — nikt nie chce pracować w fast foodach: pracownicy po prostu myślą, że nie będą dobrze traktowani.



Fast food jest ogólnie postrzegany jako branża o niskich zarobkach, niewielkich korzyściach i niewielkim uznaniu ze strony szefów lub klientów. Ale czy tak jest naprawdę? No tak... i nie. Niektóre firmy fast food naprawdę mają okropną reputację z powodu złego traktowania swoich pracowników. Inni jednak widzieli znacznie większą satysfakcję ze strony swoich pracowników – niektórzy nawet uważani są za świetne miejsca pracy, nie tylko w branży hotelarskiej, ale i kropka. Ale które są które? To są najlepsze i najgorsze restauracje typu fast food, w których można pracować.








Najgorsze: Wendy

Wendy Alexi Rosenfeld/Getty Images

„Jakość to nasz przepis” może być hasłem Wendy, ale wydaje się, że firma nie ma prawa być tak optymistycznie nastawiona do swoich praktyk pracowniczych. Po pierwsze w 2013 roku Insider biznesowy zgłoszono, że Wendy pracownicy zabrali do domu jedną z najniższych płac w fast foodach — zaledwie Średnio 7,39 USD . Od tego czasu sytuacja trochę się poprawiła, z ten sam punkt raportowania w 2019 r. że pracownicy Wendy zarabiali od 8 do 9 dolarów, ale i tak nie jest to lepsze niż w niektórych innych wielkich sieciach fast foodów.

Na przestrzeni lat firma została również dotknięta licznymi skandalami związanymi z pracą. W styczniu 2020 r. Wendy's została wezwana do zapłaty grzywna w wysokości ponad 150 000 po tym, jak sklepy w całych Stanach Zjednoczonych – należące do jednej firmy franczyzowej – łamały przepisy dotyczące pracy dzieci, a setki nieletnich pracowało poza normalnymi godzinami pracy.



„Prawo pracy dzieci istnieje po to, by zapewnić, że praca młodych ludzi nie zagraża ich zdrowiu i samopoczuciu ani szansom edukacyjnym” – powiedziała Karen Garnett-Civils, dyrektor oddziału WHD z siedzibą w Louisville. „Zachęcamy wszystkich pracodawców do przeglądu swoich obowiązków pracowniczych i do skontaktowania się z Działem Płac i Godzin w celu uzyskania pomocy w przestrzeganiu przepisów”.

Najlepsze: pięciu facetów

Pięciu gości John Keeble/Getty Images

Z pensją początkową w wysokości blisko 9 USD za godzinę w 2017 roku Five Guys nie wysadza konkurencji z wody, jeśli chodzi o płace. Mimo to jest oczywiście o wiele lepiej niż trochę łańcuchy i istnieje możliwość uzyskania lepszej stawki godzinowej; PayScale sugeruje firma płaci swoim pracownikom średnio 11,41 USD. Ale firma hamburgerowa z Wirginii ma wiele innych powodów, jeśli chodzi o to, jak traktuje swoich pracowników. Korzyści są na przykład hojne, a Five Guys oferuje program pomocy w nauce , który umożliwia uprawnionym pracownikom zapisanie się na kursy w szkole średniej i na studiach, z dostępnymi dla pracowników opcjami zarówno tytułów częściowo finansowanych, jak i pełnych.



Na szczycie tego, Five Guys przeprowadza regularne audyty swoich sklepów, prowadzonych przez niezależnych kontrolerów, którzy oceniają je pod względem jakości obsługi, bezpieczeństwa i czystości. 1,5 procenta dochodu brutto ogólnokrajowych franczyz Five Guys trafia do puli, która jest następnie rozdzielana co tydzień wśród pracowników, którzy uzyskali dobre wyniki w audycie. Po pomyślnym zakończeniu audytu każda załoga zbiera łącznie 1000 USD.

Tylko pamiętaj: nie wszystko jest dobrze w świecie Pięciu gości , i pomimo oferowania dobrych benefitów i przyzwoitych wynagrodzeń, firma od lat po stronie odbiorczej pozwu pracy co jakiś czas . Niemniej jednak prawdopodobnie nadal można je zaliczyć (prawie) do najlepszych z głównych sieci fast foodów, dla których można pracować.

Najgorsze: KFC

KFC Matt Cardy/Getty Images

Chociaż to był McDonald's szybko stał się centrum ogromnej kampanii „Walcz o 15 dolarów”, KFC faktycznie miało wiele wspólnego z tym, jak to się zaczęło. W rzeczywistości dwóch oddzielnych pracowników KFC na Brooklynie stało się głównymi graczami w ruchu.

Pierwszym był Alvin Major, pracownik, który w 2015 roku napisał artykuł dla CNBC wyjaśnia, dlaczego w ciągu ostatnich kilku lat kilkakrotnie strajkował. Major pracował w trzech różnych KFC na Brooklynie, otrzymując od każdego tylko 7,25 dolara za godzinę. Pracował do 80 godzin tygodniowo, nieregularnie, a nawet doznał kontuzji w pracy.

Tymczasem Naquasia LeGrand była, według USA dziś , „jedna z najbardziej widocznych twarzy” ruchu Fight for 15 USD. Ona też zarabiała zaledwie 7,25 dolara na godzinę i pracowała w dwóch KFC – ale, jak później powiedziała Stephenowi Colbertowi podczas występu na Raport Colberta , „nadal nie dało rady”. Kontynuowała: „Jesteśmy po prostu chorzy i zmęczeni byciem chorym i zmęczonym”.

Ale wygląda na to, że kampania Walka o 15 dolarów nie zrobiła wiele dla traktowania pracowników przez KFC. W 2018 roku przeciwko łańcuchowi wytoczono pozew zarzucając kucharzom, kasjerom i kierownikom zmian zbyt niskie wynagrodzenie w setkach restauracji KFC należących do firmy franczyzowej KBP Foods. Podobnie w 2019 r. Departament Badań Pracy stwierdzono naruszenia płac zostało to popełnione przez Whiteford's Inc., firmę, która zarządzała 30 oddziałami KFC i Arby w Południowej Karolinie i Georgii.

Najlepsze: Chipotle

Chipotle Scott Olson/Getty Images

W 2015 roku Chipotle trafił na pierwsze strony gazet kiedy znacznie rozszerzyli swoje świadczenia pracownicze. Od 1 lipca tego roku firma oferowała wszystkim pracownikom pełny zwrot czesnego, płatne zwolnienia chorobowe i płatne urlopy. Świadczenia te były wcześniej dostępne dla pracowników etatowych, ale później zostały zaoferowane pracownikom godzinowym w nadziei na zmniejszenie rotacji.

Nic więc dziwnego, że rok później Chipotle został uznany za jednego z najlepiej ocenianych pracodawców Kununu. Według tego portalu firma znalazła się w pierwszej piątce najlepiej ocenianych pracodawców w całej swojej bazie danych, uzyskując średnią ocenę 4,41 na 5. Nowo poszerzone benefity z poprzedniego roku były wymieniane jako jeden z powodów popularności sieci. pracowników, a także otrzymał wysokie oceny za „Biuro/Środowisko pracy” i „Wizerunek firmy”.

Kununu również cytował popularny post na Quora , w którym użytkownicy opisali Chipotle jako „wspaniałe miejsce do pracy” i „całkiem świetne, choćby jak na darmowy Chipotle” — ale także „wymagające i trudne”. Jeden z użytkowników napisał: „Jeśli chodzi o korzyści, Chipotle jest naprawdę solidny. Oferują zdrowie, dentystykę i wizję za pośrednictwem sieci Blue Care, zniżki na programy studiów za pośrednictwem edukacji gildii, punkty za naukę w college'u i zwrot czesnego w wysokości 5000 dolarów rocznie, jeśli jesteś gotów podjąć 18-miesięczne zobowiązanie. '

Najgorsze: Dunkin'

Dunkin Alexi Rosenfeld/Getty Images

Większość problemów Dunkina jest zbieżna z tym, co często widuje się w innych miejscach w branży fast foodów – kradzieże płac, naruszenia prawa pracy dzieci, pozwy zbiorowe… wiesz, zwykle.

Niektóre przykłady obejmują pozew federalny wydany w 2016 r. twierdząc, że franczyza zaangażowała się w systemową kradzież płac przeciwko pracownikom; grzywny nałożone na dwóch właścicieli franczyzy w 2011 r. za łamanie prawa pracy dzieci; pozew zbiorowy w 2016 r. zarzucają właścicielom franczyzy, że dopuścili się łamania prawa płacowego i godzinowego; lub przypadek z 2018 r., w którym operator zapłacił 60 000 $ grzywny za pogwałcenie prawa stanu Massachussets o zarobionych chorobach.

Teraz możesz argumentować, że te nadużycia miały miejsce w poszczególnych franchisingach, a winę można by obarczyć wyłącznie właścicieli franczyz, a nie samych Dunkin'ów. Ale sama liczba naruszeń tutaj jest dość niezwykła i musisz się zastanawiać, jak Dunkin' — firma, która ma obowiązek dbać o swoich pracowników — pozwoliła tak wielu pracownikom prześlizgnąć się przez szczeliny.

Prawdopodobnie najbardziej szokująca ze wszystkich kontrowersji przyszedł w 2018 roku, kiedy oddział Dunkin' w Baltimore (wtedy zwany Dunkin' Donuts) umieścił tabliczkę zachęcającą klientów do zgłaszania pracowników, którzy mówili w innym języku niż angielski… a nawet oferowali darmowe jedzenie tym, którzy to zrobili. Chociaż Dunkin' kazał usunąć znak, gdy tylko trafił na pierwsze strony gazet, niedawne użycie przez firmę pozwy przeciwko franczyzom zatrudniających pracowników nieudokumentowanych jest mało prawdopodobne, aby skutkować zdrowszym środowiskiem pracy.

Najlepsze: Chick-fil-A

Laska-fil-A Kevin C. Cox/Getty Images

Laska-fil-A oferuje swoim pracownikom całkiem przyzwoite korzyści i dodatki. Po pierwsze, według analizy przeprowadzonej w 2019 roku przez Money ( przez Wieśniak! Aktualności ), plan firmy 401(k) „zajmuje pierwsze miejsce wśród firm z branży hotelarskiej i gastronomicznej”. Okazało się, że przeciętny pracownik Chick-fil-A miał 158 188 USD na saldzie 401(k), ponad trzykrotnie więcej niż średnia w branży. Co więcej, wszyscy pracownicy etatowi mogą zapisać się do programu, a firma pokrywa do 5 procent wpłaconych pieniędzy.

W międzyczasie, zgłoszono w 2018 r. że sieć kurczaków znacznie rozszerzyła swoje korzyści edukacyjne, w tym oferując stypendia w wysokości 14,5 miliona dolarów dla pracowników w całym kraju. Tak zwana inicjatywa „Remarkable Futures” zapewnia pracownikom stypendia w wysokości 2500 lub 25 000 USD i nie ma wymogu przepracowanych godzin ani stażu pracy, aby się zakwalifikować.

A co do wynagrodzenia? Cóż, większość oddziałów Chick-fil-A ci zapłaci przyzwoita — choć przeciętna — płaca , ale jeśli mieszkasz w Kalifornii, możesz mieć po prostu szczęście. W jednej franczyzie w Sacramento, właściciel ogłoszony w 2018 roku że będzie płacił swoim pracownikom, jak to nazywał, „płacę wystarczającą na utrzymanie” w wysokości co najmniej 17 dolarów za godzinę. „Jako właściciel patrzę na to całościowo i długofalowo” – powiedział Eric Mason lokalnej stacji informacyjnej. „To, co robi dla firmy, to zapewnienie spójności, kogoś, kto ma relacje z naszymi gośćmi i będzie budować długoterminową kulturę”.

Najgorsze: metro

Metro Peter Summers/Getty Images

W 2014r, CNNMoney przeprowadził analizę danych zebranych przez Wydział Płac i Godzin Departamentu Pracy i stwierdzono, że found Metro był zdecydowanie największym przestępcą wśród firm fast food, które zaniżają płace swoim pracownikom. Raport wykazał, że poszczególni franczyzobiorcy Subway „zostali złamani zasad płacy i godzin pracy w ponad 1100 dochodzeniach obejmujących lata 2000-2013”. W sumie oznaczało to, że wykryto około 17 000 rzeczywistych naruszeń, a Subway był zmuszony spłacić ponad 3,8 miliona dolarów na przestrzeni lat.

I, jak wskazuje CNN, liczby te odzwierciedlają tylko wykryte naruszenia. W 2013 roku centrala Subway nawiązała nawet współpracę z Departamentem Pracy w celu zapewnienia zgodności firmy z prawem. Rzecznik Departamentu Pracy powiedział: „To nie przypadek, że zwróciliśmy się do Subway, ponieważ widzieliśmy znaczną liczbę naruszeń”.

Wydaje się, że od 2014 roku sytuacja nie zmieniła się znacznie. W 2019 roku kilka sklepów w Północnej Karolinie zostali zmuszeni do spłaty prawie 14 000 $ zaległych wynagrodzeń; w tym samym roku franczyzobiorca w Teksasie wypłacił swoim pracownikom prawie 80 000 dolarów zaległego wynagrodzenia po dochodzeniu w dziale płac i godzin pracy ; a w 2020 roku dokumenty pozyskane przez HR Drive pokazał, że Subway był jednym z wielu pracodawców, którzy zgłosili (dobrowolnie, na swoje zasługi) naruszenia płac i godzin pracy na kwotę ponad 20 000 USD w ramach programu Departamentu Pracy Stanów Zjednoczonych.

Najlepsze: Shake Shack

Wstrząsnąć Shack Noam Galai/Getty Images

Ponieważ wiele sieci fast food boryka się z kryzysem związanym z zatrzymaniem pracowników w ciągu ostatnich kilku lat, Shake Shack wydaje się robić wszystko, co w jego mocy aby pracownicy byli zadowoleni . W liście do inwestorów z 2019 r. dyrektor generalny firmy Randy Garutti powiedział: „Wraz z rosnącą presją płacową i rekordowo niskim bezrobociem znalezienie, rozwój i zatrzymanie najlepszych talentów nigdy nie było trudniejsze”.

Więc jak oni to robią? Cóż, w 2018 roku awansowali 1151 pracowników, z których 58 procent stanowiły kobiety. Prowadziła również pilotażowy program mentorski dla kobiet, aby „wspierać rozwój zdrowia i przywództwa”, a w 2019 r. została wyznaczona jako Najlepsze miejsce do pracy na rzecz równości osób LGBT. Firma ma również nadzieję, że w miarę upływu czasu będzie płacić wyższe pensje, mówiąc w oświadczeniu: „Ogólnie rzecz biorąc, spodziewamy się, że płace na wszystkich poziomach będą nadal rosły w krótkim i krótkim okresie i spodziewamy się, że te rosnące płace będą wywierać presję na nasz zysk operacyjny .

Bardziej kreatywne sposoby na przyciągnięcie i zatrzymanie pracowników obejmują oferowanie menedżerom opcji na akcje i testowanie czterodniowego tygodnia pracy. „Musimy inwestować w naszych ludzi. Musimy dobrze płacić ludziom. Musimy co roku dawać naszym dyrektorom generalnym akcje, aby byli właścicielami tej firmy” – powiedział Garutti CNN (za pośrednictwem St. Louis Post-Dispatch ). Warto zauważyć, że najbardziej lukratywne korzyści dotyczą jednak tylko pracowników etatowych — więc będziesz musiał wspinać się po szczeblach, aby naprawdę uzyskać jak najwięcej z Shake Shack. Ale kiedy już tam będziesz? Nie chciałbyś być nigdzie indziej.

Najgorszy: Burger King

Burger King Yuriko Nakao / Getty Images

Burger King może chcieć pozycjonować się jako królowa fast foodów, ale wielu jego pracowników uważa, że ​​są traktowani bardziej jak chłopi pańszczyźniani.

Weź Glenna Johnsona , pracownik Floridian Burger King, który napisał artykuł dla Huffington Post w następstwie ruchu Walka o 15 dolarów. Swój typowy dzień w Burger King opisuje jako „czyste piekło”.

„Jeśli nie wezmę dnia wolnego, prawdopodobnie mam około 35 godzin tygodniowo”, pisze Johnson. „Chciałbym od 40 do 50 godzin tygodniowo. Nie ma żadnych korzyści. Przygotowuję się do przyjazdu na wakacje. Nie dostajesz zapłaty za wakacje, więc równie dobrze mogę po prostu pracować. Nie mam ubezpieczenia zdrowotnego, bo nie mam dość pieniędzy, żeby je wykupić.

Johnson ujawnia w swoim artykule, że zarabia 7,39 dolara na godzinę i nie otrzymał podwyżki za czas spędzony w Burger Kingu. „Rzeczy, przez które muszę przechodzić i z którymi muszę sobie radzić każdego dnia”, mówi, „nastawienie i wszystko, myślę, że pieniądze, które mi płacą, z klientami – co mówią i jak mnie nazywają - to nie jest tego warte.'

Bezpośrednio krytykując firmę, Johnson mówi: „Bardzo bym chciał zobaczyć podwyżki płac. Ale człowieku, one są takie tanie. [...] Gdyby dyrektor generalny Burger King siedział tu teraz, powiedziałbym mu, że potrzebuję podwyżki. Więcej pieniędzy, więcej godzin. Proste.'

Najlepsze: Starbucks

Starbucks Yuriko Nakao / Getty Images

Starbucks słynie z tego, że oferuje swoim pracownikom... no, prawie wszystko pod słońcem. Istnieje pięć „zabójczych korzyści” pracy dla kultowej firmy kawowej, według AOL . Po pierwsze, pracownicy są włączani do programu „Bean Stock”, który zasadniczo daje im przydział akcji, z których 50 procent jest udostępnianych po pierwszym roku, a 50 procent może być dostępnych po drugim roku. W rezultacie pracownicy są określani mianem „partnerów” — co, szczerze mówiąc, niewiele znaczy. Ale to jest miłe!

Pracownicy otrzymują również pakiety świadczeń, które są dostosowane do każdego pracownika i mogą obejmować premie, plany 401(k), opiekę zdrowotną, plany dentystyczne, a nawet pomoc w adopcji, przy czym kwalifikują się pracownicy zatrudnieni w niepełnym i pełnym wymiarze godzin. Co więcej, Starbucks płaci pracownikom czesne za studia, jeśli zapiszą się online na Arizona State University, a po ukończeniu studiów nie są nawet zobowiązani do pozostania w firmie.

Aha, i są darmowe rzeczy. Pracownicy mogą zabrać do domu funt ziaren kawy, pudełko K-Cup Pods lub pudełko ulubionego smaku herbaty do domu, a także skorzystać z 30-procentowej zniżki na wszystkie posiłki i napoje. Wrzucić średnia pensja od 10 do 15 dolarów , a Starbucks zaczyna wyglądać na naprawdę atrakcyjną perspektywę pracy.

Najgorsze: McDonald's

McDonald Yuriko Nakao / Getty Images

Tak, nie ma tu niespodzianki. W końcu istnieje dobry powód, dla którego Złote Łuki zginęły jako pierwsze w ankiecie w Wielkiej Brytanii na temat najgorszych sieci fast foodów, w których można pracować . Firma została oceniona szczególnie słabo pod względem wynagrodzeń, wyższego kierownictwa, możliwości rozwoju zawodowego oraz kultury i równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. A recenzje McDonald's Glassdoor nie dają lepszego obrazu. W jednym z nich wymieniono niektóre negatywne aspekty firmy, takie jak „rotacja prawie się nie zdarza, długie zmiany, płace, odsyłanie do domu, jeśli jest dużo siły roboczej”.

fast foody z dobrymi sałatkami?

W Stanach też nie ma się dużo lepiej. W 2020 roku firma uruchomiła stronę internetową aby pomóc swoim pracownikom dowiedzieć się, jak zaplanować budżet na McDonald's wynagrodzenie. Wśród podanych przykładów, szokująco, była sugestia zdobycia „drugiej pracy”. I to było przy założeniu, że pracownicy będą płacić 20 dolarów miesięcznie za opiekę zdrowotną, 0 dolarów za ogrzewanie i 600 dolarów za czynsz. Co gorsza, w 2019 roku McDonald's został skrytykowany za „brak ochrony pracowników przed przemocą w miejscu pracy”, sugerując, że niezwykle długie godziny działalności prowadzonej przez restaurację oznaczały, że tysiące pracowników było narażonych na ryzyko z powodu „wysokiego poziomu przemocy związanego z późną nocną sprzedażą detaliczną”. Nie maluje szczęśliwego obrazu, prawda?

Najlepsze: Burger In-N-Out

In-N-Out George Rose/Getty Images

Zgadza się — In-N-Out Burger ma nie tylko najlepszego burgera w fast foodach? , ale jest to również najlepsza knajpka typu fast food do pracy. W niezwykle imponującym pokazie dla firmy casual dining, In-N-Out przyszedł #4 na liście Glassdoor 2018 najlepszych miejsc pracy. Na terenie całego kraju . Więc co sprawia, że ​​jest tak pociągający?

„In-N-Out ma stawkę początkową 11 USD za godzinę, plan 401 (k), płatne dni urlopu i ubezpieczenie zdrowotne” – powiedział przedstawiciel Glassdoor. MUNCHIES . „Współpracownicy In-N-Out otrzymują pensje i dodatki znacznie powyżej średniej w branży. Mają też solidne szkolenie w miejscu pracy, możliwości awansu, liderów skoncentrowanych na ludziach i przyjemne, przyjazne środowisko”.

Wszystko to najwyraźniej sprowadza się do pracy dyrektora generalnego Lynsi Snyder, która powiedziała Glassdoor kilka lat wcześniej, że próbowała wprowadzić do firmy „pozytywną, zabawną atmosferę” oraz zapewnić satysfakcję i ochronę pracowników. I musisz jej przyznać — bo wygląda na to, że właśnie to zrobiła.