Jak nalać idealnego kufla Guinnessa, zgodnie z jego kierownikiem Taproom

Guinness leje z kranu Bloomberg/Getty Images

Wszędzie w kochającym Irlandczyków, zielonym świecie w tym roku obchodzony jest stonowany Dzień Świętego Patryka. Dublin odwołał nawet swoją tradycyjną paradę z powodu COVID-19, specjalista Guinness Beer Ian Colgan powiedział 17 marca na żywo w USA za pośrednictwem Zoom. „Znowu podniesiemy nasze szklanki, więc po prostu trzymaj się mocno i ciesz się przyjaciółmi i rodziną”. powiedział Colgan.






Ma rację. Puby w Irlandii i Ameryce mogą być nadal zamknięte, ale to nie znaczy, że nie możemy wszyscy toastować Guinnessa . Właśnie dlatego Guinness nawiązał współpracę z firmą dostarczającą alkohol Drizly, aby zaoferować wirtualną lekcję, jak prawidłowo nalać kufel najlepiej sprzedającego się na świecie stouta. Kierownik baru Colgan i Guinness, Padraig Fox, nauczał „Perfect Pour 101” z baru Open Gate Brewery w Dublinie.



Gdybyście myśleli, że browar założony w 1759 r. właśnie w tym miejscu byłby pedantem do tradycji, cóż, mylilibyście się. Fox i Colgan zademonstrowali dwa sposoby na nalanie kufla Guinnessa – standardowy, uświęcony tradycją sposób i inny sposób, który stał się popularny w mediach społecznościowych: trudne dla .








Eksperci od piwa Guinnessa zamienili swoją klasę idealnego nalewania na Dzień Św. Patryka w wyzwanie: co wolałaby ich publiczność, tradycyjne czy twarde? Fox powiedział, że tak czy inaczej ważne jest, aby zacząć od w pełni schłodzonej puszki Guinnessa. (Colgan rozwiał mit, że Irlandczycy piją ciepłe Guinnessa. „Mamy teraz lodówki i używamy ich” – powiedział.)

Pracownicy Guinnessa uczą dwóch dobrych sposobów na nalanie kufla

Padraig Fox patrzy, jak Ian Colgan robi ostry lej Guinnessa Guinness i Drizly przez Zoom

Padraig Fox zademonstrował tradycyjną metodę nalewania Guinnessa . (Nazywa się irlandzką wersją „Patrick”, więc czuł się wyjątkowo w ten dzień św. Patryka.) Trzymał szklankę pod kątem 45 stopni i nie pozwalał, by puszka dotykała szklanki. „Mam piękny przypływ i uspokajam się, gdy piję piwo” – zauważył Fox, opisując, jak słynna głowa Guinnessa z pęcherzyków azotu wypływa z dna szklanki, tworząc kremową warstwę na górze. Nalewanie trwa 119,5 sekundy, powiedział Fox, jeśli uwzględni się czas oczekiwania. Nie chcesz pić Guinnessa, dopóki nie zobaczysz wyraźnej separacji między pianką a rubinowym płynem Guinnessa. Fox przyznał, że Guinness jest nazywany „ czarne rzeczy ”, ale chciał się upewnić, że jego uczniowie znają prawdziwy kolor naparu.



Następnie Colgan wszedł w swój ciężki lej. – Bezceremonialnie wrzucę puszkę prosto do szklanki – powiedział. Włożył puszkę do kufla do góry nogami, po czym powoli uniósł ją, gdy piwo urosło. Dostał silniejszy wzrost, ale ostatecznie ten sam wynik, dwie minuty później przyszedł zimny, zachęcający kufel Guinnessa z małą głową na górze. Po szybkim spojrzeniu na wszystkie głosy przesyłane przez czat Zoom, Fox i Colgan ogłosili remis.

Następnie obaj Irlandczycy wznieśli kieliszki do Ameryki tradycyjnym irlandzkim toastem, który oznacza „Za zdrowie”.



'Zdrowie!'