Uczestnik Hell's Kitchen Alex Najar mówi, że serial nie przypomina tego, co widzisz w telewizji – na wyłączność

  Uczestnik Hells Kitchen Alex Najar Ethan Miller/Getty Images Aleksandra Cass






Oddani fani przebojowego programu FOX 'Piekielna kuchnia' wiedzą, na co się czekają, gdy dostrajają się do nowego odcinka. W 21 sezonach i ciągle liczą, konkurs kierowany przez Gordon Ramsay słynie z intensywności. Jest dużo dramatu, dużo gotowania pod presją i dużo Gordona Ramsaya krzyczącego w kuchni.



Ale po drugiej stronie kamery to zupełnie inna historia dla rywalizujących osób 'Piekielna kuchnia.' Jasne, presja jest duża, a na linii czeka nagroda definiująca karierę, ale jeśli zapytasz uczestnika, powiedzą, że w serialu jest o wiele więcej niż fani mogą zobaczyć. I to jest dokładnie to, co zrobiliśmy w ekskluzywny wywiad z zawodnikiem sezonu 21, Alexem Najarem.








Jego sezon, zatytułowany „Bitwa Wieków” przedstawia grupę 20- i 40-kilkunastu kucharzy, którzy przygotowują się do ogromnej nagrody pieniężnej i szansy na zostanie szefem kuchni w restauracji Gordona Ramsaya. Najar, który jest w zestawie 20-latków, opowiedział SN o tym, co się dzieje, gdy kamery nie kręcą się w „Hell's Kitchen”.

Hell's Kitchen nie oddaje prawdziwej dynamiki między wszystkimi uczestnikami

  zawodnicy na planie Piekła's Kitchen LIS



Nie jest tajemnicą, że rywalizacja w „Hell's Kitchen” daje szansę na odejście z uliczną renomą, chwałą i niezłą ilością pieniędzy. Chociaż kamery mogą sprawiać wrażenie, jakby wszyscy skupiali się wyłącznie na zmiażdżeniu konkurencji, Najar powiedział SN prawda jest taka, że ​​„każdy jest zupełnie inny poza kamerą niż przed kamerą”. I chociaż rozumie, że producenci „chcą, aby było to super zabawne”, mówi, że jest tak wiele momentów, których publiczność nie może zobaczyć.

costco zupa z makaronem drobiowym

Wyjaśnia: „Mieszkałem z tymi ludźmi przez miesiąc i… było kilka rozmów lub gotowania rzeczy, które nie zostały uchwycone”. Dodaje, że „[producenci] są bardziej skupieni na dramacie, gotowaniu i tym podobnych rzeczach. Nie rejestrują rozmów, które prowadzimy w akademiku, które są zwariowane, poza ścianą lub podczas kolacji”.



Jego zdaniem program jest „zupełnie innym doświadczeniem” niż to, czego ludzie oczekiwaliby po obejrzeniu go w domu. Ale według Najara okazało się, że jest lepiej. „Nie spodziewałem się spotkać i poznać tylu wspaniałych przyjaciół i jestem za to bardzo wdzięczny. To z pewnością wisienka na torcie”.

Nie zawsze jest tak intensywna, jak na planie Hell's Kitchen

  Zawodnicy w Hells Kitchen chef_alejandro_najar/Instagram

Podczas gdy zawodnik Alex Najar zgodziłby się, że każdy sezon maluje obraz nieprzerwanej rywalizacji wśród szefów kuchni, w rzeczywistości mówi, że tak nie jest. Mówi: „Kiedy nadszedł czas, aby zacząć gotować, tryb zawodów był włączony dla wszystkich… Jeśli to było „wyzwanie zespołowe, pracujemy nad tym razem jako zespół. Jeśli to było indywidualne, jestem sam, gotowy zrobić to, co mam do zrobienia”. Ale kiedy rozwieszono fartuchy, Najar mówi, „w akademikach byliśmy zrelaksowani, mieliśmy tyle czasu musieliśmy usiąść i porozmawiać o tym, dowiedzieć się o sobie nawzajem”.

Najar zwraca również uwagę, że współpraca i budowanie relacji z innymi zawodnikami są również kluczowe dla odniesienia sukcesu w konkursie. Najar mówi, że jest to szczególnie prawdziwe podczas kolacji, która jest ostatecznym testem w „Hell's Kitchen”. Jak to ujął: „Jeśli nie pracujesz jako zespół, to walisz się i wtedy naprawdę oddziela… super rywalizujących ludzi i tych, którzy próbują utrzymać się na powierzchni”.

Złap nowe odcinki „Hell's Kitchen: Bitwa wieków” w każdy czwartek o 8/7 CT na FOX lub streamuj odcinki na Hulu.

3 składnikowy sos do smażenia