Nieopowiedziana prawda o placach zabaw fast food

plac zabaw dla fast foodów

Pewnego razu, droga w latach 90. iPad nie został jeszcze wynaleziony, Chłopiec spotyka świat nadal nadawał, a wewnętrzne place zabaw w restauracjach typu fast food nie były uważane za cuchnące nory zarazków i wyrzuconych igieł bohaterki. Podczas tego magiczny wiek , dzieci bawiły się w dołach z piłeczkami i zjeżdżały po zjeżdżalniach w pejzażach restauracji takich jak McDonald's i Burger King. W międzyczasie ich rodzice rozmawiali w pobliżu, wiedząc, że ich dzieci są ogrodzone i bawią się w „bezpiecznym” miejscu.






Przeszliśmy z lat 90., kiedy plac zabaw dla fast foodów był rozkwitem? tysiące zabaw w pomieszczeniach można było znaleźć w restauracjach w całym kraju. Dziś place zabaw dla fast foodów — demonizowane jako brudny i niebezpieczny — są znika szybko .



Co się stało z niegdyś ukochanym placem zabaw z fast foodami, że tak bardzo zmalał w ciągu zaledwie kilku dekad? A czego jeszcze o nich nie wiesz? Aby się tego dowiedzieć, zanurzyliśmy się w ciemną, czasem brudną, niewypowiedzianą prawdę o fast foodowych placach zabaw.








McDonald's zaczął to wszystko w latach 70.

McDonaldland Instagram

Historia placów zabaw typu fast food zaczyna się jeszcze przed latami 90. w McDonald's w Chula Vista w Kalifornii. To właśnie w tej skromnej, często cichej restauracji na początku lat 70. otwarto pierwszy McDonald's PlayLand, jak opisano w tym trochę przerażające, industrialne wideo McDonald's z lat 70. . Jak donosi narrator wideo, pierwszy PlayLand McDonald's przyniósł 34-procentowy wzrost działalności w swojej lokalizacji przed ukończeniem parku i wzrósł do 63 procent w kolejnych miesiącach.

Ronaldo a jego przyjaciele opierali się na postaciach z McDonaldland , wymyślony świat ożywiony przez agencję reklamową Needham, Harper i woły . Postacie zaludniły najwcześniejsze PlayLandy McDonald's w postaci podejrzanie wyglądających przejażdżek, w tym Spiralne zjeżdżalnie Kapitana Crook , huśtawki Hamburglar, burmistrz McCheese w kółko, sprężyny Filet-O-Fish i chwiejący się McDonaldLand. PlayLandy zostały przeoczone przez funkcjonariusza Big Maca, który z otwartymi ustami służył jako złowieszcze więzienie.



McDonald's zatuszował wiele kontuzji PlayLand

McDonaldland PlayLand Facebook

Pamiętasz tego Big Mac Climbera, szefa policji w McDonaldland, którego usta otworzyły się na wielkie więzienie? W 1999 , okazało się, że ponad 400 dzieci doznało kontuzji po zabawie na Big Mac Climber od lat 70. do 90.

Co gorsza, McDonald's nie zgłosił dużej liczby obrażeń odniesionych na Big Mac Climber. Zamiast tego korporacja zaczęła powoli wycofywać Climber i inne konstrukcje z twardego metalu z PlayLands i zastępować je wyściełanym sprzętem. „Sala gimnastyczna była starym obiektem, który był na dobrej drodze do wyginięcia” – powiedział rzecznik McDonald's Walt Riker. LA Times .



jak smakuje jabłko nerkowca

Jednak stopniowe zmiany nie wystarczyły, by uchronić McDonald's przed masowym procesem sądowym. Po tym, jak McDonald's pozbył się ostatnich 190 wspinaczy w 1997 roku, amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich (CPSC) rozpoczęła dochodzenie w sprawie PlayLands w związku z procesami sądowymi i skargami konsumentów. Ich dochodzenie wykazało ponad 400 obrażeń dzieci, w tym 10 złamań kości, fragmenty czaszki i wstrząsy mózgu. Ostatecznie McDonald's wypłacił rządowi federalnemu 4 miliony dolarów – jedno z największych, jakie kiedykolwiek otrzymał CPSC.

Na nieszczęście dla McDonald's ten pozew wytoczył się zaledwie pięć lat po tym, jak zgodzili się sfinansować Kampania na rzecz bezpieczeństwa w strefie zabaw o wartości 5 milionów dolarów z powodu kontuzji na karuzeli Tug-N-Turn. Biorąc pod uwagę ich zaangażowanie w tę kampanię, nowa runda niezgłoszonych kontuzji nie wyglądała dobrze.

Wewnętrzne place zabaw wystartowały w latach 90

wewnętrzne place zabaw

Oryginalne PlayLandy McDonald's odróżniały się od późniejszych placów zabaw typu fast food na kilka kluczowych sposobów: były całkowicie na zewnątrz i zaprojektowane do indywidualnej, a nie interaktywnej zabawy. Idąc w ślady McDonald's, Burger King również trzymał się sprzętu do zabawy na świeżym powietrzu po pierwszym wprowadzeniu placów zabaw w 1985 roku. Te oryginalne place zabaw dla fast foodów stały się bezużyteczne podczas deszczu i zimna, co było szczególnie problematyczne w stanach o niskiej temperaturze.

czy cała wieprzowina ma robaki?

I tak w latach 90. zaczęły pojawiać się sieci fast foodów wewnętrzne place zabaw (nazywane 'PlayPlaces at McDonald's i Kids Club Play Lands w Burger King). Były to nowoczesne, kryte przestrzenie do zabawy z rurami, zjeżdżalniami i dołkami z piłeczkami, chronione grubą wyściółką, tkaniną i siatkami. Bardziej wyrafinowane wśród funkcji były worki treningowe, huśtawki i obręcze do przeskakiwania.

Tak jak Świat Tulsy doniesiono, że te kryte place zabaw dla fast foodów pojawiły się w czasie, gdy niektóre miasta ograniczały finansowanie publicznych placów zabaw, a okręgi szkolne demontowały place zabaw, aby uniknąć obrażeń i procesów sądowych. Rodzice celebrowali te pejzaże w pomieszczeniach jako miejsca, w których dzieci mogły swobodnie biegać i wchodzić w interakcje z innymi dziećmi w bezpiecznym, zamkniętym miejscu bez odchodzenia lub „pociągania”. Tak ukochane były te nowe kryte place zabaw, Świat Tulsy zadeklarował: „Plac zabaw dla fast foodów już tu zostanie”.

McDonald's eksperymentował z siecią wewnętrznych placów zabaw, które nie miały nic wspólnego z ich restauracjami

Strefa odkryć Facebook

Od zawsze jako innowatorzy, McDonald's przez krótki czas eksperymentował z siecią wewnętrznych placów zabaw, które nie miały nic wspólnego z burgerami. W 1991 , gigant fast foodów otworzył centrum zabaw o nazwie Leaps & Bounds w Naperville, na przedmieściach Chicago.

Czerpanie inspiracji z wnętrza po McDonaldzieland PlayPlace McDonald's zaprojektował dwupiętrowy plac zabaw z 350-długim tunelem z różnymi sekcjami dla dzieci w różnym wieku.

Oprócz placu zabaw, Leaps & Bounds zawierał pokój do oglądania dla dorosłych, prywatne pokoje imprezowe i stoisko z pamiątkami. Był też stragan z pizzą, indyczkami, batonikami muesli, owocami, roladkami owocowymi (to lata dziewięćdziesiąte, pamiętasz?), ale nie widać było pozycji w menu McDonalda. Kolejna kluczowa różnica między placami zabaw w restauracji McDonald? Wejście na plac zabaw McDonald's było bezpłatne, a wstęp do Leaps & Bounds zaczynał się od 4,95 USD za dziecko.

Po debiucie w Naperville, Leaps & Bounds szybko rozszerzyło się do: Lokalizacje w Chicago i Milwaukee zanim rozprzestrzeni się w całym kraju. Przez 1994 , McDonald's miał 45 centrów Leaps & Bounds. W tym roku McDonald's połączył się z Discovery Zone, podobnym wewnętrznym centrum rozrywki dla dzieci. W 1999, Strefa Discovery ogłosiła upadłość i został częściowo przejęty przez Chucka E. Cheese. Tak więc, w jakiś mały sposób, Leaps & Bounds żyje pośród maszyny dźwigowej i śpiewa animatroniczne myszy Chuck E. Ser do dziś — ale nie zobaczysz tam żadnej wzmianki o McDonaldzie.

Niektóre z tych plotek są fałszywe

strzykawka

Sensacyjne „fałszywe wiadomości” cieszą się ostatnio dużym zainteresowaniem, ale od czasu pojawienia się słowa pisanego szerzy się propaganda i bezpodstawne obawy. Weźmy na przykład przerażające fabuła chłopca, który zmarł z powodu przedawkowania heroiny po nakłuciu strzykawką zostawioną w basenie z kulami w McDonald's. Ta przerażająca plotka zaczęła krążyć w Internecie w 1999 roku.

Jak głosiła opowieść, kobieta z Sugarland w Teksasie zabrała syna do McDonalda, aby świętować jego trzecie urodziny w 1994 roku. Po tym, jak 3-letni Kevin skończył swój lunch, wpadł do dołu z kulami, gdzie rzekomo został przebity przez podskórny igła. Kiedy zaczął skomleć, jego matka odkryła drzazgę igły pod pręgą na jego pośladku. Zanim zdążyła zabrać go do szpitala, zwymiotował, zatrząsł się, przewrócił oczami z powrotem do głowy i zmarł.

Według legendy autopsja wykazała, że ​​Kevin zmarł z powodu przedawkowania heroiny, a późniejsze policyjne śledztwo znalazło noże, kał oraz zużyte i pełne igły do ​​zastrzyków podskórnych w strefie zabaw McDonald's. Ale jak później potwierdził Snopes, mrożące krew w żyłach plotki o przedawkowaniu heroiny przez 3-latka w basenie z kulami McDonalda zostały całkowicie sfabrykowane.

Dzieci znalazły tam dość nietypowe rzeczy

basen z piłeczkami

To powiedziawszy, zdarzały się przypadki igieł — i mnóstwo innych dziwnych rzeczy — znaleźć się w McDonald's PlayPlaces.

W 2014 , dwóch młodych chłopców znalazło tłok, strzykawkę i spaloną folię na placu zabaw w McDonaldzie w Mission w Kolumbii Brytyjskiej. Druga igła została znaleziona w 2018 przez 8-letnią dziewczynkę w McDonald's PlayPlace w Zachodniej Wirginii. Żaden incydent nie spowodował żadnych zgłoszonych obrażeń.

Po drugiej stronie stawu w brytyjskim McDonaldzie w 2018 , maluch znalazł coś uroczego i nieco mniej uroczego w McDonald's PlayPlace: jeża (słodkie) i kupę (mniej urocze).

W 2013 , dwuletni chłopiec odkrył coś, co mogło być najgorszym ukrytym skarbem PlayPlace naszej łapanki: używaną prezerwatywę. Ale to nie koniec obrzydliwości. Po napotkaniu prezerwatywy młodzieniec podniósł prezerwatywę i zjadł ją. Po otrzymaniu pomocy medycznej w końcu odkaszlnął kawałek. Matka złożyła pozew przeciwko McDonald's, który został ostatecznie oddalony.

Pracownicy widzieli tam dość niepokojące rzeczy

opowieści o placach zabaw fast food fast

Nikt nie wie lepiej, co dzieje się na placach zabaw fast food, niż ludzie, którzy tam pracują. ZA Reddit wątek wezwał pracowników McDonald's do opowiedzenia o najbardziej niepokojących incydentach, których byli świadkami w PlayPlaces — i pracownicy nie zawiedli.

Nie przebierając w słowach, wiele historii dotyczyło siusiania i kupy. I tylko w jednej godnej uwagi opowieści, w której dziecko zrobiło kupę w spodnie, rodzice posprzątali. Cały personel był zszokowany, zauważając, że podczas gdy dzieci cały czas wypróżniają się na placu zabaw, po raz pierwszy widzieli, jak rodzice oferują później pomoc w sprzątaniu.

zwycięzca sezonu 4 mistrza kuchni

Jak ujawniono w wątku, pracownicy McDonald's ogólnie zgadzają się, że doły z piłeczkami są pełne burgerów, bryłek i kupy Happy Meal. Inni twierdzą, że rodzice podrzucają swoje dzieci i pozostawiają je bez nadzoru na wiele godzin. Kto by pomyślał, że plac zabaw służy również jako opiekunka do dziecka?

Jest powód, dla którego starej szkoły PlayLandy zniknęły

Postacie z McDonalda Facebook

Począwszy od wczesnych lat 2000, prawie nie można było znaleźć dowodów na niegdyś potężne PlayLandy w stylu McDonaldland. Oprócz Ronalda McDonalda i ( lata później ) postacie Hamburglar, McDonaldland Playland prawie zniknęły. Więc co się stało z burmistrzem McCheese i resztą przyjaciół Ronalda?

Odpowiedź na tę tajemnicę kryje się w serialu telewizyjnym wyemitowanym w 1969 roku pod tytułem H.R. Pufnstuf. Porównaj temat otwarcia H.R. Pufnstuf i 1970 reklamy McDonaldlandld , i można zauważyć dość podejrzane podobieństwa między postaciami i koncepcjami.

Twórcy H.R. Pufnstuf, Sid i Marty Krofft, tak myślałem , tak czy inaczej. Według pozew sądowy Kroffts złożyli wniosek przeciwko McDonald's, potentaci reklamowi McDonald początkowo zapytali Krofttów w 1970 roku, czy chcą współpracować z firmą w celu stworzenia kampanii reklamowej, ale w tajemniczy sposób wycofali ofertę partnerstwa później w tym samym roku. Kiedy w 1971 roku wyemitowano pierwszą reklamę McDonaldlanda, Krofftowie zrozumieli, że sieć fast foodów ukradła wygląd, styl i charakter programu telewizyjnego ich dzieci.

McDonald's przyznał, że czerpał inspirację dla McDonaldlanda z sukcesu H.R. Pufnstuf, ale argumentował, że ich szablon był na tyle oryginalny, że nie stanowił naruszenia praw autorskich. Sądy nie zgodziły się i znalazły McDonald's winny sześć lat później, nakazując spółce wypłacić więcej niż 1 milion dolarów braciom Krofft i zaprzestanie używania niektórych z ich ukochanych postaci.

Pełzają zarazki

zarazki

Ale być może największe niespodzianki czające się na placach zabaw dla fast foodów to te, których nie widać gołym okiem.

Plac zabaw w takich miejscach jak McDonald's, Burger King, Chick-Fil-A i Chuck E. Cheese jest pełen małych dzieci, co zrozumiałe, od czasu do czasu trochę się klei. Ale niewielu wiedziało dokładnie, jak byli brudni, dopóki zaniepokojona mama nie ujawniła brudu z placu zabaw z fast foodami.

Wszystko zaczęło się w 2011 kiedy dr Erin Carr-Jordan, profesor rozwoju dziecka na Uniwersytecie Stanowym Arizony i matka czwórki dzieci, podążyła za jednym ze swoich dzieci na jeden ze slajdów PlayPlace w Tempe McDonald's. W plastikowej tubie znalazła gnijące jedzenie, zużyty bandaż i bluźniercze graffiti.

zmiana nazwy mąki króla artura

Skargi dr Carr-Jordan do wielu menedżerów, a nawet do centrali McDonald's zostały w dużej mierze zignorowane. Tak więc zdeterminowana mama wzięła sprawy w swoje ręce i wyruszyła przez cały kraj, aby pobierać wymazy bakteryjne w całym kraju w różnych fast-foodach. Wyniki laboratoryjne jej wymazów bakteryjnych wykazały, że prawie każdy z 50 placów zabaw z fast foodami (z wyjątkiem placu zabaw w Chick-fil-A przy jej domu w Chandler w Arizonie), który odwiedziła, wykazywał dowody na jakiś potencjalnie niebezpieczny patogen . Od bakterii z grupy coli kałowych po wiele szczepów Staphylococcus, place zabaw były wylęgarnią mikroskopijnych zarazków, które mogą zagrażać dzieciom.

Istnieje niepokojąco niewiele przepisów federalnych lub stanowych dotyczących czystości placów zabaw fast food

wewnętrzne place zabaw

Kiedy dr Carr-Jordan po raz pierwszy rozpoczęła wojnę z brudnymi placami zabaw z fast foodów, nie było: praktycznie nie ma ustawodawstwa federalnego ani stanowego regulujących standardy czystości na placach zabaw typu fast food. Wykonywała liczne telefony do lokalnych i federalnych wydziałów zdrowia, w tym do Centrów Kontroli i Prewencji Chorób, bez nakłaniania do podejmowania większych działań.

Jak wyjaśniła przedstawicielka CDC Bernadette Burden New York Times , rząd podjąłby działania tylko wtedy, gdyby państwo zgłosiło obawy dotyczące poważnego wybuchu choroby. Rzecznik Johnny Diloné z Departamentu Usług Środowiskowych Hrabstwa Maricopa w rodzinnym stanie dr. Carra Jordana wyjaśnił, że place zabaw są uważane za strefy „niespożywcze” i tym samym nie są traktowane priorytetowo podczas inspekcji restauracji.

Za wszystkie jej wysiłki Carr-Jordan mogła pokłócić się o przepisy tylko w swoim rodzinnym stanie Arizona będąc w dużej mierze nieskuteczne w innych stanach. W niektórych przypadkach zła reklama wystarczyła, aby zmusić lokalne firmy franczyzowe do zatrudniania profesjonalnych firm do rutynowego sprzątania ich placów zabaw. Do dziś istnieje niepokojąco niewiele przepisów federalnych lub stanowych regulujących standardy czystości na placach zabaw typu fast food.

Trwa kampania przeciwko brudom na placach zabaw typu fast food

Dzieci bawią się bezpiecznie Facebook

Ale dr Carr-Jordan wciąż się nie poddał. Profesor utworzył opartą na badaniach grupę non-profit o nazwie Dzieci bawią się bezpiecznie poświęcony tworzeniu i doskonaleniu przepisów dotyczących prawidłowego czyszczenia i konserwacji placów zabaw w restauracjach typu fast food. Po tym, jak ich apele do wielu ustawodawców pozostały bez odpowiedzi, Carr-Jordan i jej zespół postanowili podejść do problemu z poziomu korporacyjnego.

Fundacja non-profit stworzyła certyfikat „Kids Play Safe”, certyfikat przyznawany zakładom przestrzegającym określonych protokołów czystości. Obejmuje to regularne czyszczenie placu zabaw dla dzieci za pomocą ekologicznego produktu bez żrących chemikaliów, a także utrzymanie bezpieczeństwa sprzętu do zabawy.

W 2017 Chuck E. Cheese stał się pierwszą dużą firmą, która nawiązała współpracę z Kids Play Safe i zdobyła certyfikat. Współpraca obejmuje również Peter Piper Pizza, która – podobnie jak Chuck E. Cheese – jest własnością CEC Entertainment Inc. Oznacza to więcej niż 700 restauracje w całym kraju przestrzegają standardów higieny i bezpieczeństwa Kids Play Safe, chociaż inni giganci fast foodów nie poszli w ślady pizzerii.

laska wypłaciła pensję franczyzową

Oto najbezpieczniejsze i najczystsze place zabaw typu fast food

Plac zabaw dla piskląt Laska-fil-A

Po wysłuchaniu przez rodzica przerażających opowieści o fast foodach na placu zabaw, możesz nie chcieć pozwolić swojemu dziecku wskoczyć do basenu z piłeczkami, przedzierać się przez tunel lub zjeżdżać ze zjeżdżalni w barze szybkiej obsługi. Ale jak wykazały lata śledztwa Carr-Jordana, istnieje kilka odstających od standardów czystości, jeśli chodzi o ich place zabaw dla fast foodów.

Na długo przed tym, jak Carr-Jordan rozpoczęła swoją misję, istniała jedna duża knajpka z fast foodami, która bardzo poważnie podchodziła do standardów placu zabaw: Chick-fil-A. Jak powiedział Carr-Jordan Wiadomości dotyczące bezpieczeństwa żywności Chick-fil-A wyróżnia się spośród sieci takich jak McDonald's i Burger King swoją responsywnością i przejrzystością w odniesieniu do rygorystycznego procesu czyszczenia placów zabaw. Jak przedstawiciele radośnie wyjaśnili Carr-Jordanowi, restauracje dezynfekują place zabaw każdej nocy i dezynfekują co dwa tygodnie za pomocą ekologicznego środka dezynfekującego parą.

Jako odbiorcy Certyfikat Kids Play Safe , restauracje Chuck E. Cheese i Peter Piper Pizza zgodziły się przestrzegać ekologicznych norm sanitarnych i prawdopodobnie można im zaufać. Inne duże sieci, takie jak McDonald's i Burger King, mogą nie być tak godne zaufania, że ​​udzielają jedynie niejasnych odpowiedzi na temat ich zabawy, są procedurami sprzątania — chociaż Burger King przynajmniej przyznał się do posiadania profesjonalnej usługi sprzątania co kwartał. Obie restauracje odmówiły odpowiedzi na pytanie, czy kampania Kids Play Safe miała jakikolwiek wpływ na ich standardy czyszczenia, mówi Food Safety News.

Era cyfrowa powoli, ale zdecydowanie zabija place zabaw z fast foodami

Graj na iPadzie

Jeśli nie jesteś fanem fast foodowych placów zabaw, możesz pokrzepić się tym, że powoli, ale pewnie znikają. Zabawy z fast foodami były modne w latach 90., ale teraz dzieci są coraz większe zainteresowanie iPadami niż zanurzanie się w dołach z piłeczkami i eksplorowanie tuneli.

Jak wyjaśniła Paige Johnson, rzeczniczka i historyk placu zabaw w wywiadzie dla Zjadacz , sama koncepcja zabawy polega na odejściu od placu zabaw i zostaniu „rozwiedzionym z dowolnego miejsca… doświadczeniem, które jest związane z graczem i jest zindywidualizowane dla gracza” —ala Pokémon Go .

W rezultacie placówki takie jak McDonald's i Chick-fil-A spowolniły rozwój lub poprawę wewnętrznych miejsc zabaw. Kiedy otwierane są nowe lokalizacje, restauracje nie obejmują placów zabaw, wyjaśnił Darren Tristano, prezes firmy badawczo-konsultingowej Technomic w branży spożywczej.

Kto wie? W ciągu kilkudziesięciu lat plac zabaw dla fast foodów może przejść do przeszłości i zostać zastąpiony and interaktywne place zabaw dla iPada . Place zabaw wyposażone w elektronikę w sieciach fast foodów mogą nie zachęcać do aktywnej zabawy lub ćwiczeń, ale przynajmniej nie powodują złamań kości – i można je łatwo wytrzeć ściereczką odkażającą.