Chuck E. Cheese może zamknąć wszystkie swoje lokalizacje. Dlatego

Oznakowanie Chuck E Cheese Justin Sullivan/Getty Images

To było miejsce, w którym można było dostać tanie jedzenie i zagrać w gry, a także dużo obu. Ale podobnie jak inne sieciowe restauracje, które zostały rzucone na kolana przez pandemię i związane z nią wymagania dotyczące dystansu społecznego, Chuck E. Ser właściciel, CEC Entertainment, walczy teraz o utrzymanie przy życiu popularnego miejsca na imprezy dla dzieci. Dziennik Wall Street mówi, że firma z siedzibą w Irving w Teksasie prosi pożyczkodawców o dodatkowe 200 milionów dolarów, aby uniknąć bankructwa. I choć brzmi to jak mnóstwo, pieniądze stanowią tylko kroplę w morzu dla CEC, ponieważ ma ponad 900 milionów dolarów długu (poprzez Jedz to, nie to! ).






Pandemia wybuchła w czasie, gdy Chuck E. Cheese zaczął rosnąć w skromnym tempie, odnotowując niewielki (ale znaczący) 2,7% wzrost sprzedaży po dwóch latach, w których sprzedaż była albo płaska, albo ujemna. Zaczął nawet ponownie otwierać niektóre ze swoich lokalizacji, które zostały zamknięte w wyniku COVID-19. Jednak do kwietnia CEC Entertainment szukało opcji, które obejmowały refinansowanie, restrukturyzację pozasądową lub upadłość.



CEC potrzebuje swoich sklepów stacjonarnych, aby zarabiać pieniądze

Chuck E. Cheese na zewnątrz Justin Sullivan/Getty Images

Pandemia zaskoczyła firmę. CEC twierdzi, że między 17 a 26 marca, kiedy to po raz pierwszy zamknięto jadalnie i salony gier, restauracje odnotowały spadek przychodów aż o 94 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. W kwietniu CEC zwolniła pracowników na godziny, personel centrum wsparcia i zawiesiła czynsz, co pozwoliło zaoszczędzić firmie macierzystej Chucka E. Cheese aż 7 milionów dolarów miesięcznie. Następnie zaczął rozglądać się za możliwym złożeniem wniosku o upadłość (poprzez: Magazyn QSR ).








Chuck E. Cheese pojawił się następnie na krajowym radarze dostawczym do restauracji w maju, tym razem, kiedy klienci odkryli, że był w to zaangażowany Pasqually Pizza & Wings, która jest marką tylko do dostawy dla GrubHub . Pasqually, kto Jedz to, nie to! mówi, to imię innej postaci w świecie Chucka E. Cheese, podobno używa tych samych składników, co jego rodzeństwo, z wyjątkiem grubszej skórki, dodatkowego sosu i nowych mieszanek serów.

Nawet przy nowym modelu dostaw, fizyczne zamknięcia sklepów mają duży wpływ na wyniki finansowe CEC, ponieważ ponad połowa przychodów jej sklepów (około 56 procent) pochodzi z towarów i rozrywki. Tymczasem ograniczenia dotyczące marek pozwoliły na ponowne otwarcie jadalni, ale arkady pozostały zamknięte. Gdyby CEC upadło, oznaczałoby to koniec 610 sklepów marki Chuck E. Cheese zlokalizowanych w 47 stanach.