Nieopowiedziana prawda o IHOP

Instagram przez @ihop

Jasne, możesz całkiem łatwo zrobić naleśniki w domu, ale udaj się na śniadanie (lub lunch lub kolację) w IHOP i łatwo zadowolić całą rodzinę. IHOP jest tak kultowy, że możesz rozpoznać kształt tego budynku na długo, zanim zdążysz rzucić okiem na znak, ale wciąż jest wiele rzeczy, których możesz nie wiedzieć o tym ulubieńcu amerykańskiej rodziny.






Najstarszy IHOP znajduje się po drugiej stronie ulicy od najstarszego Big Boya

Instagram przez @ihop

Każdy koneser IHOP doceni trochę starożytnej historii IHOP, więc porozmawiajmy o tej pierwszej lokalizacji. Według Izby Handlowej Jeziora Toluca były one domem nie tylko braci Warner Brothers, Amelii Earhart i niegdyś tygrysów szablozębnych, ale także pierwszego IHOP. Otwarto go w 1958 roku i chociaż teraz jest to lokal o nazwie Mo's, na tym konkretnym rogu kryje się kolejna fascynująca historia. Znajduje się po drugiej stronie ulicy od najstarszego Big Boya w kraju, który został otwarty w 1949 roku – czyniąc to skrzyżowanie domem dla wyjątkowego kawałka Americana.



Pozwali innego IHOP

Instagram przez @ihop

Wszyscy wiedzą, że IHOP oznacza Międzynarodowy Dom Naleśników, ale po szybkim wyszukiwaniu w Google znajdziesz inną organizację używającą tego akronimu. To Międzynarodowy Dom Modlitwy, a naleśnikarnia pozwała miejsce modlitwy w 2010 roku.








alternatywa dla nasion kopru włoskiego

Nikt nigdy nie pomyliłby, jakie usługi będziesz otrzymywać w żadnym z nich, ale Wiadomości CBS zgłaszane problemy zaczęły się, gdy kościół zaczął podawać jedzenie. Mówią również, że nie tylko „IHOP” został zastrzeżony przez restaurację w 1973 roku, ale wielokrotnie zwracali się do kościoła o zaprzestanie używania tej nazwy – co zostało zignorowane. Pozew umorzono zaledwie kilka miesięcy później, a według according Los Angeles Times , sprawa była mediatorem w nadziei na ugodę pozasądową. Od 2017 roku kościół korzysta is IHOPKC by oddzielić je od restauracji.

Stworzyli Narodowy Dzień Naleśników

Instagram przez @ihop

Może się wydawać, że na wszystko jest specjalny dzień, ale Narodowy Dzień Naleśników IHOP to coś, za czym wszyscy możemy się zatrzymać. Zaczęli robić 7 marca coś wyjątkowego w 2006 roku i nie chodzi o to, by rozpoznać skromny naleśnik, ale o zebranie poważnych pieniędzy na cele charytatywne. IHOP nawiązał współpracę z Children's Miracle Network Hospitals, Shriners Hospitals for Children oraz Leukemia & Lymphoma Society, prosząc swoich gości o przekazanie darowizny na rzecz dowolnej organizacji charytatywnej zamiast płacenia standardowej ceny zakupu za mały stos naleśników.



Nie mówią też o drobnych zmianach. W 2017 roku CNBC poinformowali, że oszacowali, że będą serwować 5 milionów naleśników i zebrać około 3,5 miliona dolarów na cele charytatywne, co zostanie dodane do ich imponującej sumy ponad 24 milionów dolarów, które zebrali na jakieś wielkie cele.

„Międzynarodowy” pierwotnie odnosił się do ich menu, a nie do ich lokalizacji

Instagram przez @ihop

To trochę ironiczne, że International House of Pancakes stał się tak kultowym kawałkiem Americany, ale okazuje się, że „międzynarodowy” nie odnosił się do żadnych aspiracji, by stać się siecią rozpoznawalną na całym świecie. Według Los Angeles Times , nazwa była właściwie nawiązaniem do menu restauracji.



Pomysł polegał na tym, żeby mieć naleśniki z całego świata i przez jakiś czas tak było. Pierwotnie menu zawierało takie rzeczy, jak historycznie nazwany naleśnik perski, egzotycznie brzmiący naleśnik z tahitańskiej pomarańczy ananasowej, a nawet naleśnik kokosowy z Kauai. Ten był pokryty kokosem i sosem kokosowo-cukrowym, który faktycznie przywieźli z Filipin, i jeśli to nie brzmi zbyt oszczędnie, to prawdopodobnie nie było. Wiele z tych oryginalnych przepisów zostało stworzonych przez szefa kuchni o imieniu Pete Marsoobian, a IHOP nadal używa tych samych podstawowych przepisów, których używali od dziesięcioleci.

Jeden Manhattan IHOP miał epickie problemy ze smrodem

Instagram przez @ihop

Mieszkanie obok IHOP byłoby okropne dla twojej talii i dla twojego serca, ale pewna dzielnica Manhattanu przekonała się na własnej skórze, że jest inny problem: zapach. W 2012, Insider biznesowy poinformował o sporze między IHOP z East Village a ich sąsiadami. Ludzie mieszkający w okolicy narzekali, że zapach tłuszczu z bekonu był tak nieprzyjemny, że zakłócał im sen, i szczerze mówiąc, czy możesz pomyśleć o czymś gorszym niż ciągły zapach bekonu, którego nie będziesz jadł?

IHOP próbował ich uspokoić, instalując maszynę za 40 000 USD na szczycie budynku. Tak zwany smog-świnia został zaprojektowany, aby usunąć wszystkie zapachy, zanim zdążą uciec, i brzmi to jak dobry plan, prawda? Spór nie zniknął jednak i nie trwało to długo Gothamist donosili, że ci sami sąsiedzi narzekali, ponieważ smog-świnia IHOP był prawie ogłuszający. Czasami po prostu nie ma wygranej.

Vermont IHOP mają specjalną pozycję w menu

Instagram przez @ihop

Częścią uroku IHOP są te wszystkie syropy. Są słodkie, pyszne i nikt nigdy nie będzie próbował udawać, że są dla ciebie dobre (lub naturalne), ale to właśnie sprawia, że ​​są tak dobre. Przynajmniej poza South Burlington w stanie Vermont.

Vermont jest znany ze swojego syropu klonowego, a pomysł jedzenia naleśników w Vermont bez smarowania świeżym, bardzo prawdziwym syropem klonowym jest całkiem nie do pomyślenia. Dlatego, według New York Times , South Burlington zawarło specjalną umowę z IHOP — byłaby to jedyna lokalizacja z około 1400, która mogłaby oferować prawdziwy syrop klonowy ze wszystkimi tymi smakowymi, owocowymi ulubionymi. Być może najbardziej szokujące jest to, że właściciel franczyzy Sam Handy, Jr., powiedział, że kiedy przedstawiciele IHOP przybyli do lokalizacji, aby szkolić swoich nowych franczyzobiorców, wielu z nich po raz pierwszy spróbowało prawdziwego syropu klonowego.

Ten kultowy projekt ma określony cel

Obrazy Getty

IHOP został założony przez przedsiębiorcę Ala Lapina Jr., a kiedy zmarł w 2004 roku po przegranej walce z rakiem, Los Angeles Times spojrzał wstecz na swoją karierę. Mówią, że zdecydował się otworzyć IHOP po tym, jak zainspirował się sukcesem innych fast foodów w latach 50., a po tym, jak zdecydował się na naleśniki i gofry, opracował kultowy wygląd swoich restauracji. Ten charakterystyczny niebieski dach został wybrany ze względu na podobieństwo do natychmiast rozpoznawalnych pomarańczowych dachów popularnej sieci Howarda Johnsona, a ten budynek w stylu chalet ma również swój cel. Lapin chciał, aby jego restauracje wyglądały jak miejsce, do którego można się udać, tak samo przyjazne i przytulne jak własny dom, kolejna genialna strategia marketingowa człowieka, który zawsze twierdził, że jego ulubione naleśniki to „te, które się sprzedają”.

Ziarna pomysłu zostały zasiane przez zaniepokojenie atakiem nuklearnym

Instagram przez @ihop

Istnieje mnóstwo restauracji, które są otwierane, aby spełnić marzenia na całe życie, ale historia Al Lapina Jr. jest trochę inna. Według Ekonomista Lapin zaczynał w branży filmowej, a nie restauracyjnej. Po odbyciu służby w II wojnie światowej poszedł do szkoły filmowej, a następnie dostał pracę przy kręceniu filmów dla rządu USA. Temat był dość mroczny, o którym wszyscy myśleli w latach pięćdziesiątych, i to było jak przetrwać atak nuklearny.

Jak przeszedł od wojny nuklearnej do naleśników? Filmy zawierały informacje o tym, jakie plany awaryjne zostały wprowadzone, aby dostarczyć podstawowe potrzeby w ręce tych, którzy ich najbardziej potrzebowali, i to sprawiło, że Lapin pomyślał o tym, jak kawa pasuje do tego planu. To z pewnością konieczność i to doprowadziło go do opracowania planu dostarczania kawy biznesmenom w Los Angeles. IHOP pojawił się niedługo później, gdy sprzedawca kawy zainspirował się sukcesem McDonald's. Wejdź: naleśniki... i dzbanek kawy na każdym stole.

z czego zrobiony jest wegemit

Jeden z franczyzobiorców zorganizował specjalną imprezę Cinn-A-Stack dla dziewczyny z WV

Instagram przez @ihop

Zawsze inspirujące jest widzieć, jak biznes wychodzi poza granice swoich klientów i właśnie to zrobił franczyzobiorca IHOP Tommy Tsitouris z Morgantown w Wirginii Zachodniej dla jednego ze swoich 5-letnich klientów. WVZawsze mówi, że kiedy rodzice Leah DeBarr zabrali ją do IHOP po szczególnie bolesnej (i wypełnionej strzałami) wizycie u lekarza, stwierdzili, że jej ulubione nie było już w menu. Nie mogli już dostać naleśników Cinn-A-Stack, ale kiedy Tsitouris i IHOP zwietrzyli złamane serce małej dziewczynki, nie tylko zorganizowali dla niej przyjęcie-niespodziankę z Cinn-A-Stack, ale także włożyli naleśniki z powrotem. menu, choć przez ograniczony czas. Mimo to to poważna obsługa klienta!

Nadal możesz dostać naleśniki Cinn-A-Stack

Instagram przez @ihop

Serca pękły, gdy IHOP zdjął z menu naleśniki Cinn-A-Stack i nic dziwnego – są pyszne i nie ma mowy, abyśmy mieli zbyt wiele sposobów, aby legalnie zjeść deser na śniadanie. Na szczęście (i z pomocą Pyszne ), jesteś objęty ochroną.

Możesz całkowicie zrobić kreatywne menu, aby uzyskać naleśniki Cinn-A-Stack w dowolnym momencie, ponieważ to samo, co czyni je pysznymi, jest używane na ich francuskim toście z cynamonem. Po prostu zamów naleśniki z maślanki i poproś ich, aby użyli pasty cynamonowej i kremu z serka. Presto!

Ich naleśniki zostały wykorzystane w zabawnym badaniu naukowym

Instagram przez @ihop

Nie ma zbyt wielu restauracji, które mogą powiedzieć, że wniosły znaczący wkład w społeczność naukową, ale IHOP tak — i to jest zabawne. Każdy, kto jeździł po amerykańskim Środkowym Zachodzie, wie, dlaczego powstało powiedzenie, że jest płaski jak naleśnik, ale czy tak jest naprawdę ? Właśnie to chcieli wiedzieć naukowcy z Texas State i Arizona State University, a ich badanie zostało opublikowane w Roczniki nieprawdopodobnych badań w 2003.

Wzięli naleśnik IHOP, dostosowali go do rozmiaru i porównali go z topografią Kansas. Wyniki? Tak, Kansas jest absolutnie bardziej płaskie niż naleśnik. To jednak nie wystarczyło i w 2014 roku Atlantycki donosili naukowcy z University of Kansas odpowiedzieli, stwierdzając, że w rzeczywistości jest sześć stanów, które są bardziej płaskie niż naleśnik IHOP: Floryda, Illinois, Północna Dakota, Luizjana, Minnesota i Delaware. Ustalili również, że aby być statystycznie mniej płaski niż naleśnik, Kansas musiałby mieć górę wyższą niż Mount Everest. Kto powiedział, że nauka jest nudna?

Ich menu zawiera szokującą ilość sodu

Instagram przez @ihop

Możesz udać się do IHOP i dokonać przyzwoitych wyborów, jeśli chodzi o liczbę kalorii ... i możesz też dokonać kilku przerażających. Według ich danych trzy naleśniki z maślanki przyniosą tylko około 430 kalorii informacje żywieniowe , ale to podwaja się, jeśli wybierzesz coś takiego jak New York Cheesecake Pancakes lub – co zaskakujące – zwodniczo zdrowo brzmiące naleśniki Harvest Grain 'N Nut Pancakes.

Ale porozmawiajmy o sodu. Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne mówi, że powinieneś ograniczyć spożycie sodu do nie więcej niż 1500 mg dziennie, a to sprawia, że ​​przerażające jest to, że te same nowojorskie naleśniki z sernikiem osiągają zapierające serce 2040 mg. Inne pozycje menu nie są lepsze, a jest mnóstwo pozycji, które zawierają więcej niż 2000 mg sodu, w tym zamówienie pięciu naleśników z maślanką, naleśników śniadaniowych, herbatników i sosów, próbnika śniadaniowego, smażonego kurczaka i jeśli zdecydujesz się dla wiejskiego smażonego steku i jajek w wiejskim sosie, szukasz 3540 mg. To jest szalone!

Możesz jeść wegańskie w IHOP

Instagram przez @ihop

Jedzenie poza domem jest zawsze wyzwaniem, jeśli jesteś weganinem, a w wielu miejscach nie tyle sprawdzasz menu pod kątem tego, co chcesz chcieć jeść, ale za to, co ty mogą jeść. IHOP Cię jednak obejmuje i Uniwersytet Łyżka mówi, że jest wiele rzeczy do wyboru, jeśli jesteś weganinem.

Wybieraj takie rzeczy, jak placki ziemniaczane bez masła, pieczony ziemniak, owoce i aromatyzowana kawa, ale są też mniej oczywiste rzeczy. Ich frytki, płatki owsiane i angielskie babeczki są wegańskie i absolutnie możesz poprosić o omlet bez jajek i sera, aby uzyskać talerz pełen pieczonych warzyw. To wygrana dla tych, którzy nie są nawet weganami!




Kategorie Opinie Zabawa jeść