TikTok jest naprawdę zestresowany historią Dunkin' Hide-and-Seek

 Dunkin' cups pancha.me/Shutterstock Plaża Hannah






Do tej pory wszyscy wiemy, że w Dunkin' może być trochę szaleńczo. Na przykład według A Uniwersytet Łyżkowy referencje, jeden z klientów firmy Dunkin zamówił kawę z przyprawami dyniowymi z 17 porcjami syropu z przyprawami dyniowymi. Panie, wszystko w porządku?



Jednak nie tylko klienci mogą być nieco ekscentryczni – czasami są to sami pracownicy. W rozmowie z Kosmopolityczny , jeden z pracowników firmy Dunkin powiedział, że ona i jej współpracownicy zwykle są wyczerpani i działają wyłącznie na kofeinie, co prowadzi ich do mówienia zabawnymi głosami, śpiewania, a nawet układania choreografii do tańców TikTok. Szczerze mówiąc, brzmi to całkiem zabawnie (część śpiewania, a nie część wyczerpania).








najbogatszy szef kuchni na świecie

Kolejny były Pracownik Dunkina niedawno podzielił się swoją szaloną historią i musimy tylko powiedzieć, że to prawdopodobnie najbardziej szalona rzecz, jaką kiedykolwiek słyszeliśmy. Z jego doświadczeniem związanym z grą w chowanego, gorącym piekarnikiem i wycieczką na ostry dyżur, możemy całkowicie zrozumieć, dlaczego TIK Tok znajdował się na krawędzi siedzenia.

Prawdopodobnie nie powinieneś bawić się w chowanego w Dunkin'

 Pieczenie bułeczek w piekarniku Włochy/Shutterstock



Każdy, kto spędził trochę czasu na TikToku – zwłaszcza ostatnio – zna trend „jedna rzecz o mnie”, w ramach którego TikTokerzy opowiadają swoje szalone historie w rytm utworu „Super Freaky Girl” Nicki Minaj. Ten trend jest dokładnie jak TIK Tok użytkownik Ron Clark postanowił podzielić się swoją wstrząsającą opowieścią o nieudanej zabawie w chowanego Dunkina.

Według nagrania Clarka pracował na trzecią zmianę. Pewnej nocy on i współpracownik rozpoczęli grę w chowanego, podczas gdy współpracownik liczył na zewnątrz. Clark postanowił ukryć się w piekarnik , ale przyjdź, aby się dowiedzieć, był zamknięty w piekarniku, a jego współpracownik był zamknięty na zewnątrz, więc żadna osoba nie mogła pomóc drugiej. Jego współpracownik próbował wspiąć się na górę okno przejazdu , i udało się dostać do budynku tylko z pomocą kilku klientów i łomu. Nie trzeba dodawać, że Clark wybrał się na ostry dyżur. Zakończył swoją historię, mówiąc: „Gotowałem w piekarniku i nie sądzę, żebym kiedykolwiek był taki sam”.



niemleczne skutki uboczne śmietanki

Oczywiście widzowie byli przerażeni. Jedna osoba skomentowała: „Brat Jaś i Małgosia we własnej osobie”, a druga napisała: „Niepokój, jaki miałem, słuchając tego, przypominając sobie, że wszystko jest w porządku, ponieważ opowiadasz historię”. Jednak to samo. Cieszymy się, że przeżył i mógł o tym opowiedzieć.