Rzeczy, których nie wiesz o pracownikach fast foodów

Pracownik fast food

Fast food jest wszechobecny w Ameryce. Zapytaj wielu ludzi z zagranicy, co ich zdaniem jedzą Amerykanie, a ich pierwszą odpowiedzią będzie „McDonald's”. Okazuje się, że nie są zbyt daleko!






Na około 80 procent z nas jedz fast foody przynajmniej raz w miesiącu, a połowa z nas jeździ co tydzień — chociaż większość twierdzi, że uważa, że ​​fast food nie jest dla ciebie dobry ani dobry. Mimo to jest coś w fast foodach, czy to wygoda, czy słono-tłuszczowo-słodka pyszność tego wszystkiego, co sprawia, że ​​wracamy po więcej.



A co z ludźmi, którzy są tam dzień i noc, smażą nasze nuggetsy z kurczaka, umieszczają sałatę na naszych hamburgerach i napełniają nasze kubki koktajlami i wodą sodową? Jest wiele rzeczy, których możesz nie wiedzieć o ludziach pracujących za kulisami, aby dostarczyć ci jedzenie w rekordowym czasie. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak to jest być pracownikiem fast foodu.








Hardees i Carls jr

W samych Stanach Zjednoczonych jest ich ponad 3,7 miliona

Pracownik fast food

Możesz myśleć, że pracownicy fast foodów to mała grupa, ale okazuje się, że w USA jest więcej pracowników fast foodów, niż mogłoby się wydawać. Ogólnie rzecz biorąc, w branży restauracyjnej w Stanach Zjednoczonych pracuje około 13,19 miliona osób, a aż 28 procent tych pracowników pracuje w restauracjach typu fast food.

Od 2018 roku jest ponad more 3,7 mln pracowników fast food obecnie pracuje w samych Stanach Zjednoczonych, a liczba ta stale rośnie od 2010 roku, kiedy spadła do 3,5 miliona.



Oznacza to, że podczas gdy większość ludzi uważa to za ostatnią pracę wykonywaną przez uczniów szkół średnich, za twoimi ulubionymi burgerami typu fast food, tacos i smażonym kurczakiem stoi duża i zróżnicowana siła robocza. Więc następnym razem, gdy rzucisz dowcip o przewracaniu hamburgerów, możesz chcieć pomyśleć jeszcze raz — ktoś, kto pracował w branży fast food, prawdopodobnie siedzi w pobliżu.

Zarabiają około 13 500 dolarów rocznie

Robotnicy fast foodów walczą o wyższe pensje Obrazy Getty

Mimo całej rozmowy o walce o 15 dolarów — kampanii aktywistów wzywającej do podniesienia płac pracowników fast foodów do 15 dolarów za godzinę — większość pracowników fast foodów nadal nie grabi. średnie roczne wynagrodzenie w pracownika fast foodu to tylko 13 500 dolarów rocznie. Liczba ta wzrosła z zaledwie 12 850 USD w 2002 r., ale patrząc na długoterminowe zyski — tylko 642 USD w ciągu 14 lat — jasne jest, że płace w branży nie nadążają za innymi trendami gospodarczymi.



Biorąc pod uwagę, że koszty utrzymania rosną około 1,5 procent rocznie , pracownicy fast foodów faktycznie zarabiają teraz mniej niż półtorej dekady temu. Ich rzeczywiste płace wzrosły, ale podwójny czar inflacji oraz wzrost kosztów dóbr konsumpcyjnych i czynszu sprawił, że wielu z nich walczy o przetrwanie. Tymczasem wielkie firmy fast food wciąż zgarniają pieniądze. To zaczyna mieć sens, dlaczego tak wielu pracowników fast foodów prowadzi kampanię na rzecz podwyżek płac, prawda?

Ponad połowa ma drugą pracę

Zestresowany dostawca pizzy?

Teraz, gdy mamy trochę lepsze wyobrażenie o tym, ile średnio zarabiają pracownicy fast foodów, prawdopodobnie nie będzie zbyt wielkim zaskoczeniem, że ponad połowa pracowników w restauracjach typu fast food musi dostać drugą pracę, aby związać koniec z końcem.

Istnieje okropny stereotyp, że praca w fast foodzie to praca dla leniwych ludzi, ale okazuje się, że wielu z tych ludzi to niesamowicie pracowici pracownicy, którzy podejmują się wielu prac, aby zapewnić sobie i swoim rodzinom utrzymanie.

Niestety, większość głównych sieci fast foodów jest więcej niż świadoma, że ​​nie płaci swoim pracownikom wystarczająco dużo, aby przetrwać. W 2013, McDonald's ma mnóstwo flack za uruchomienie przewodnika planowania finansowego dla swoich pracowników, który zawierał przykładowy budżet, który zakładał, że ich pracownicy pracują w restauracji na pełnym etacie i że mają drugą pracę. W przeciwnym razie po prostu nie było sposobu na zsumowanie liczb.

Są starsi niż myślisz

Starszy pracownik fast food

Istnieje stereotyp, że większość pracowników fast foodów to nastolatki, które chcą tylko zarobić kieszonkowe lub odłożyć na studia. Gdyby tak było, może niska płaca nie byłaby takim problemem. Ale właściwie, ponad 40 procent siły roboczej przemysłu fast food stanowią osoby w wieku 25 lat lub starsze, przy czym średnia wieku wynosi około 29 lat. Wbrew mitowi, że większość pracowników fast foodów jest niewykształcona, około jedna trzecia z nich również ukończyła jakąś formę wyższego wykształcenia.

Kiedy zaczniesz zdawać sobie sprawę, że większość pracowników fast foodów to dorośli, tak jak reszta z nas, nie dziwi fakt, że 26 procent pracowników fast foodów ma dzieci. To sprawia, że ​​statystyki dotyczące ich średnich dochodów i konieczności utrzymania więcej niż jednej pracy są jeszcze bardziej ponure. Wystarczająco trudno jest przejść przez szkołę dzięki dochodom z fast foodów — próba wychowania rodziny z tego budżetu wydaje się prawie niemożliwa.

Trudno im wspiąć się po drabinie

Smutni pracownicy fast foodów

Jesteśmy narodem „bootstrapsów”, takim, który zakłada, że ​​możesz wspinać się od dna, jeśli tylko przyłożysz nos do szlifierki i poświęcisz wiele godzin. Niestety, w branży fast food pracownicy są bardziej narażeni na drogę donikąd.

czy sprite zero jest dla ciebie zły?

To dlatego, że liczby po prostu się nie sumują. Oszałamiająca 90 procent pracowników w branży fast food są kasjerzy lub kucharze liniowi, podczas gdy tylko 9,9 proc. zdobywa tytuły przełożonego niskiego szczebla, co daje im około 13 dolarów za godzinę.

Jeszcze bardziej ponure? Tylko 2,2 procent wszystkich miejsc pracy w fast foodach znajduje się na szczeblu kierowniczym lub na stanowiskach korporacyjnych, o które konkurują miliony pracowników. I chociaż firmy lubią McDonald's dziel się historiami sukcesu franczyzobiorców o pracownikach, którzy przechodzą od kasjera do właściciela, tylko jeden procent wszystkich pracowników fast foodów faktycznie posiada franczyzę — to niezwykle rzadkie. To tyle, jeśli chodzi o wspinanie się na górę.

Ponad połowa polega na programach publicznych, aby przetrwać

Puszka na datki

Teraz, gdy mamy wyraźniejszy obraz warunków pracy w restauracjach typu fast food, ta kolejna informacja prawdopodobnie Cię nie zaskoczy.

Z powodu niskich zarobków prawie połowa pracowników fast foodów polegają na jakiejś formie pomocy publicznej, takiej jak TANF (tymczasowa pomoc dla potrzebujących rodzin) i SNAP (program uzupełniającej pomocy żywieniowej), mimo że ponad połowa z nich pracuje na dwóch stanowiskach. W porównaniu do zaledwie 25 procent ogólnej siły roboczej.

Ogólnie prawie jedna piąta pracowników fast foodów żyje poniżej granicy ubóstwa. Wszystko to daje rocznie około 7 miliardów dolarów na zasiłki socjalne dla pracowników fast foodów. Zamiast firm, w których pracują, płacąc im pensję godną życia i zapewniając im świadczenia, utrzymanie tych pracowników spada na podatników. Niestety, ze względu na obserwowany trend, w którym płace w fast foodach nie rosną proporcjonalnie do inflacji i kosztów życia, liczba ta prawdopodobnie będzie nadal rosła.

Tylko 13 procent kwalifikuje się do świadczeń zdrowotnych pracodawcy

smutny lekarz pacjent doctor

Kiedy myślisz, że nie mogło być gorzej, oto statystyki dotyczące tego, ilu pracowników fast foodów kwalifikuje się do świadczeń zdrowotnych pracodawcy.

Faktem jest, że większość pracowników fast foodów w ogóle nie otrzymuje żadnych świadczeń zdrowotnych. Podczas gdy około 40 procent ogólnej siły roboczej nie otrzymuje żadnych świadczeń zdrowotnych od pracodawcy, to samo dotyczy pełnego 87 procent pracowników fast food food , ponad dwukrotnie więcej niż w populacji ogólnej.

Oznacza to, że są zmuszeni albo płacić z własnej kieszeni za wydatki na leczenie, albo muszą polegać na pomocy publicznej, aby uzyskać potrzebną im opiekę zdrowotną. Jest to jeszcze trudniejsze dla 26 procent pracowników fast foodów, którzy mają dzieci, które starają się zapewnić.

jedzenie papryki duchów

Jednym ze sposobów, w jaki firmy fast food unikają wypłacania świadczeń swoim pracownikom, jest planowanie ich na pracę nieco krócej niż w pełnym wymiarze godzin. Tak więc, chociaż wielu z tych pracowników ma dwie prace, często są one zaplanowane na nieco mniej niż pełny etat w obu miejscach, co oznacza, że ​​nigdy nie kwalifikują się do ubezpieczenia zdrowotnego ani innych świadczeń (takich jak urlop rodzinny lub zdrowotny, rekompensata pracownicza lub gwarantowany czas na takie rzeczy jak głosowanie lub służba wojskowa).

Prawie 80 procent pracowników fast foodów doznało wielu obrażeń w pracy

Urazy oparzenia

Przewracanie hamburgerów (lub zwijanie burrito, robienie kanapek lub smażenie kurczaka) nie jest łatwe. W rzeczywistości jest to wręcz niebezpieczne, a większość pracowników fast foodów (87 procent) doznać kontuzji w pracy przynajmniej raz w roku , a 78 procent twierdzi, że wielokrotnie doznało obrażeń w pracy.

Skwierczący grill i bulgocząca frytownica są przyczyną większości obrażeń. 79 procent pracowników fast foodów zgłasza oparzenia w pracy, a 73 procent tych pracowników otrzymało wielokrotne poparzenia. Oznacza to, że ponad 58 procent pracowników fast foodów zostało wielokrotnie podpalonych w pracy, co sprawia, że ​​mądre żarty na temat serwowania frytek wydają się nieco okrutne.

Inne obrażenia obejmują skaleczenie (67 procent pracowników), zranienie podczas podnoszenia lub przenoszenia ciężkich przedmiotów (34 procent), a nawet napaść w pracy (12 procent).

Pracownicy zgłaszali, że głównym winowajcą tych urazów jest niedobór personelu i presja na jak najszybszą pracę. Szokująco, 36 procent pracowników fast foodów twierdzi również, że w ich miejscu pracy brakuje w pełni zaopatrzonej apteczki. Prawie połowie ofiar oparzeń nie zaoferowano odpowiedniego leczenia urazów w pracy, a jedna trzecia powiedziała, że ​​ich przełożony zalecił używanie przypraw (tak, naprawdę) w celu złagodzenia oparzeń zamiast kremu na oparzenia.

Cóż, przynajmniej mają ubezpieczenie zdrowotne! Zaczekaj ...

Prawdopodobnie długo tam nie popracują

Nadepnięcie na hamburgera

Czy zatem praca w restauracji typu fast food to wymarzona praca? Nie dokładnie. Podczas gdy dodatki (darmowe taco i frytki! woohoo!) mogą początkowo wydawać się korzyścią, większość pracowników uważa, że ​​ich związek z miejscem pracy szybko się psuje.

Branża fast food ma roczny wskaźnik rotacji pracowników na poziomie 150 procent. Oznacza to, że co roku w pełni zastępują swoją siłę roboczą, a następnie zastępują połowę tych zastępów.

To wiele mówi o całej branży. Po pierwsze, oznacza to, że te miejsca pracy niewiele oferują pracownikom, co daje im bardzo niewiele powodów, by się wyróżniać (patrz: niskie wynagrodzenie, brak świadczeń, brak możliwości awansu, wysoki wskaźnik urazów). Ale oznacza to również, że firmy mają niewielką motywację do zmiany warunków w swoich sklepach.

Pracownicy w końcu odchodzą, zanim będą mogli złożyć wniosek o zmianę, ponieważ pozostanie w celu walki o ulepszenia po prostu nie jest tego warte finansowo. Firmy fast food mają pozornie nieskończoną liczbę pracowników, którzy po prostu próbują zarabiać pieniądze i będą nadal ubiegać się o te miejsca pracy – a zatem nie mają motywacji, aby uczynić ich firmy bardziej atrakcyjnym miejscem pracy.

Mogą zostać zastąpione przez roboty

Pracownik fast foodu robota

Można by przynajmniej powiedzieć, że coś, co ratuje branżę fast foodów, to to, że daje ona pracę 3,7 mln ludzi. Ale to może się wkrótce zmienić.

Coraz częściej, zgodnie z twierdzeniem, że rosnące koszty pracy wpływają na wyniki finansowe, sieci fast food automatyzują swoje restauracje i zastępują pracowników roboty , komputery i kioski do samodzielnego zamawiania.

Ed Rensi, były dyrektor generalny McDonald's USA mówi, że firmy zmierzają w tym kierunku z kilku powodów. „To nie tylko płaca minimalna, to zasady pracy, to wymóg wspólnego zatrudnienia, teraz franczyzodawcy są odpowiedzialni za praktyki pracownicze franczyzobiorców. To wszystko nonsens, to przeregulowanie.

Zamiast pracować nad poprawą warunków dla swoich pracowników, wiele z tych korporacji uznało, że to po prostu zbyt duży problem. Zamawianie można składać w kioskach, a wkrótce przygotowywanie posiłków będzie można wykonać za pomocą zrobotyzowanych maszyn. Jasne, prawdopodobnie zmniejszy to liczbę urazów w miejscu pracy w branży fast food, ale oznacza to również, że miliony ludzi mogą stracić pracę.

najlepszy burger typu fast food?

To wszystko daje ci do myślenia, gdy następnym razem przejdziesz przez drive-thru , prawda?




Kategorie porady Fakty Telewizja