Nieopowiedziana prawda Jimmy'ego Johna

Jimmy John Obrazy Getty

Jimmy John's to jeden z najświeższych sklepów z kanapkami, który boli dawne produkty, takie jak Subway, i nic dziwnego. Założona w 1983 roku, postawili ich reputacja na świeżo przygotowanej żywności z najlepszymi składnikami, jakie mogą pozyskać, przygotowane tak szybko, że możesz wejść i wyjść, zanim się zorientujesz. Ich misja dotyczy wyłącznie produktów mięsnych wytwarzanych w USA, chleba wypiekanego codziennie na świeżo i zrównoważonych praktyk. Podkreślają nawet swoje zaangażowanie w ekologiczne praktyki, od recyklingu po zrównoważone rolnictwo, oraz zwrocic uwage że gdziekolwiek są ich sklepy, polegają na małych firmach, wykonawcach, hydraulikach, elektrykach i producentach znaków, aby uczynić ich tym, kim są.






Brzmi świetnie, prawda? Wygląda na to, że wszystko się złożyło, aby Jimmy John był odpowiedzialnym wyborem, jeśli chcesz zjeść dobry lunch w miejscu, które zrobi dobrze dla ludzi wokół nich. Ale zawsze jest coś więcej w tej historii, więc czego nie wiesz o tym zakręconym szybkim łańcuchu?



Jimmy John's miał być stoiskiem z hot dogami

Jimmy John Instagram

Jak zapewne wielbiciele wiedzą, Jimmy John to prawdziwa osoba. Jimmy John Liautaud wpadł na pomysł w wieku, w którym większość z nas wciąż zastanawia się, co chcemy zrobić z życiem — położył podwaliny pod swoją sieć restauracji, gdy miał zaledwie 19 lat. Sukces , miał za to wszystko podziękować jednej osobie: swojemu ojcu.








Ojciec Liautauda dał mu coś w rodzaju ultimatum: zaciągnąć się do armii amerykańskiej albo założyć firmę. Chociaż wolałby, aby jego syn wybrał drogę wojskową, zgodził się dać mu 25 000 dolarów na założenie firmy w zamian za 48-procentowy udział we wszystkim, co zostało otwarte.

Pierwotnie miało to być hot dog stoisko. Nie minęło dużo czasu, zanim Liautaud dowiedział się, że nie ma na to gotówki hot dogi i otworzył niskobudżetowy sklep z zimnymi kanapkami w 1983 roku. Zarobił w pierwszym roku, wykupił ojca w drugim i nigdy nie oglądał się za siebie.



Jimmy John ma kłopoty z zakazem konkurencji

Jimmy John Instagram

W 2016 roku Jimmy John wpadł w poważne kłopoty z powodu dość szalonej klauzuli o zakazie konkurencji, którą wymusili pracownicy podpisać. Według Reuters , wszyscy pracownicy zostali zmuszeni do podpisania zrzeczenia się w ramach pakietu zatrudnienia, zgadzając się nie pracować w żadnym innym sklepie z kanapkami lub delikatesach w promieniu 2-3 mil od lokalizacji Jimmy'ego Johna. Ta klauzula obowiązywała nie tylko podczas pracy u Jimmy'ego Johna, ale także przez dwa lata po zakończeniu zatrudnienia JJ.

Nic dziwnego, że Jimmy John znalazł się w sądzie w związku z porozumieniem, które według wielu stanów – w tym Illinois i Nowego Jorku – służyło jedynie blokowaniu pracowników na niskopłatnych stanowiskach i ograniczaniu ich możliwości wyjazdu gdzie indziej. Prokurator generalny Nowego Jorku, Eric Schneiderman, nie zadał żadnych ciosów, kiedy skomentował umowę, mówiąc (przez CNBC ), „Ograniczają mobilność i możliwości dla pracowników znajdujących się w trudnej sytuacji i zmuszają ich do pozostania pod groźbą pozwania”.



Ostatecznie Jimmy John's obiecał wycofać klauzulę ze swoich dokumentów rekrutacyjnych, nie egzekwować tych, które zostały wcześniej podpisane, i przeznaczyć 100 000 dolarów na opracowanie programu mającego na celu informowanie ludzi o prawdziwości umów o zakazie konkurencji.

przepis na ciasto starbucks

Jimmy John spowodował kilka epidemii zatruć pokarmowych

kiełki na kanapce jimmy johns Facebook

W marcu 2018 r. Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom ostatecznie ogłosiły (przez Wiadomości dotyczące bezpieczeństwa żywności ) zatrucie pokarmowe wybuch, który rozpoczął się w grudniu 2017 roku, dobiegł końca. Było 10 potwierdzonych przypadków w Wisconsin i Illinois, a osiem było powiązanych z kiełkami Jimmy'ego Johna. Sieć w końcu usunęła obraźliwą pozycję z ich menu i chociaż każda epidemia jest okropna, ta to tylko połowa historii.

Wiadomości dotyczące bezpieczeństwa żywności mówi, że to nie był pierwszy raz, kiedy klienci Jimmy'ego Johna zachorowali od jedzenia kiełków na kanapkach. W maju 2014 19 osób zachorowało na E coli , a niektórzy donoszą, że przed zachorowaniem zjedli kiełki Jimmy'ego Johna. To było E coli ponownie w 2012 roku, kiedy 85 procent przypadków było związanych z kiełkami łańcucha. Dwa 2010 salmonella wybuchy epidemii i kolejny w 2009 roku były ponownie powiązane z kiełkami Jimmy'ego Johna, a w 2008 roku studenci University of Colorado zachorowali na E coli , wywodzi się od Jimmy'ego Johna, kiełków — i pracowników, którzy nadal pracowali podczas choroby. To dużo zatrucie pokarmowe , a to prowadzi nas do kilku rad: pomiń kiełki .

Ostatecznie kiełki zostały przywiezione z powrotem do niektórych lokalizacji Jimmy'ego Johna, ale były dostępne tylko na żądanie.

Jimmy John's został ostrzeżony przez FDA

Kiełki koniczyny od Jimmy'ego Johnsa

Już w 1906 roku Stany Zjednoczone uchwaliły ustawę o czystej żywności i lekach, która ostatecznie doprowadziła do utworzenia FDA. Dziś mówi Smithsonian , są odpowiedzialni za zagwarantowanie bezpieczeństwa żywności, leków i innych produktów o wartości około 1 biliona dolarów… a w 2020 roku Jimmy John był na ich radarze po kolejnej epidemii E. Coli w 2019 roku.

Według CNN FDA wydała list ostrzegawczy Jimmy'ego Johna w sprawie 21 lutego 2020 r. — i to była poważna sprawa. Oskarżył łańcuch o „otrzymywanie i oferowanie na sprzedaż zafałszowanych świeżych produktów, w szczególności kiełków koniczyny i ogórków”.

List powiązał te produkty z pięcioma niedawnymi wybuchami zatruć pokarmowych w 2012 roku. W sumie jest to siedem lat epidemii w 17 stanach i mogłoby być gorzej, gdyby FDA spojrzała jeszcze dalej wstecz. List FDA potępił ich decyzję o naprawieniu problemu tylko poprzez zniszczenie kiełków w restauracjach w stanie Iowa i przeprowadzenie „jednorazowego czyszczenia i odkażania” w tych samych restauracjach. To absolutnie nie było wystarczająco dobre, aby przekonać FDA, że serwują bezpieczną żywność.

Byli również krytykowani za podawanie innych odmian kiełków niż te, które obiecali FDA, że będą się trzymać w 2012 roku. JJ mieli 15 dni na zajęcie się naruszeniami lub poniesienie konsekwencji „w tym zajęcia i/lub nakaz”.

W odpowiedzi łańcuch usunął wszystkie kiełki ze wszystkich lokalizacji.

Założyciel Jimmy'ego Johna został oprotestowany i zbojkotowany za jego politykę

Jimmy Johns Instagram

Polityka i biznes rzadko się dobrze łączą, a w 2010 roku grupa protestujących postawiła na Arizona Jimmy John's, aby zwrócić uwagę na poparcie założyciela Jimmy'ego Johna Liautauda dla kontrowersyjnego szeryfa hrabstwa Maricopa Joe Arpaio. (Jeśli o nim nie słyszałeś, Snopy mówi, że chociaż wiele oskarżeń przeciwko niemu jest nieprawdziwych, odmówił zbadania przestępstw seksualnych wobec dzieci i określił swoje 7-akrowe więzienie na świeżym powietrzu jako „obóz koncentracyjny”.)

Nawet właściciel franczyzy będącej celem protestu pospiesznie zdystansował się od polityki Liautauda, ​​mówi Wiadomości z Tucson teraz . Doszło do sprawy sądowej o to, czy nazwiska głównych darczyńców Partii Republikańskiej powinny być utrzymywane w tajemnicy. Według Phoenix Nowe czasy , dopiero po zarządzeniu przez sąd jawności Imię Jimmy'ego Johna Liautauda pojawił się jako jeden z największych darczyńców Arpaio „Stowarzyszenie Dowództwa Szeryfa”. Zagłęb się dokładnie w to, co to jest, a przekonasz się, że nikt tak naprawdę nie jest pewien. Południowe Centrum Prawa Ubóstwa opisuje go jako „cienisty byt”, podczas gdy inna osoba zaangażowana opisał je jak: „Tylko garstka osób, które są zaniepokojone tym, co dzieje się w hrabstwie Maricopa”. Nic dziwnego, że franczyzobiorcy próbowali się zdystansować.

Związki zawodowe przyniosły duże problemy Jimmy'ego Johna

Jimmy John Instagram

W 2010 r. pracownicy Jimmy'ego Johna w Minneapolis głosowali, czy łączyć się z Przemysłowymi Robotnikami Świata (IWW). Ci, którzy głosowali za zorganizowaniem związków zawodowych, mieli do powiedzenia dość potępiające rzeczy o swoim pracodawcy. Jeden pracownik powiedział Aktualności MPR „Głosuję na „tak”, ponieważ warunki u Jimmy'ego Johna są w tej chwili okropne”. Dalej wymieniali takie rzeczy, jak brak zwolnień chorobowych, konieczność znalezienia zastępstwa, jeśli zachorują, lata spędzone na zarabianiu nie więcej niż minimalnej płacy i brak ubezpieczenia zdrowotnego jako jedne z największych problemów.

Prezes tej grupy sklepów, Mike Mulligan, aktywnie odradzał uzwiązkowienie, a to poszło jeszcze dalej. Według Poczta Huffington , sześciu przywódców ruchu związkowego zostało zwolnionych za upublicznienie walki i warunków. Wnieśli oskarżenia do Krajowej Rady ds. Stosunków Pracy, a prawo absolutnie wpłynęło na ich stronę. Niestety, z powodu całej biurokracji prawnej sprawa ciągnęła się przez lata, zanim pracownicy byli bliscy przywrócenia do pracy. Trwało to tak długo, że było to coś w rodzaju pustego zwycięstwa (wielu byłych pracowników przeniosło się lub przeniosło się w swojej karierze), ale mimo wszystko było to zwycięstwo.

Polowanie na grubą zwierzynę spowodowało więcej problemów Jimmy'ego Johna

Jimmy John Instagram

Niektóre rzeczy po prostu naturalnie polaryzują, a jedną z nich jest polowanie na trofea. Jest stosunkowo niewielu ludzi, którzy to robią, a wielu ludzi, którzy tego nienawidzą, więc nic dziwnego, że Jimmy John Liautaud spotkał się z ogromną krytyką, gdy w Internecie pojawiły się zdjęcia, na których pozuje ze zwierzętami, które zabił — zdjęcia, które nie pokażę ci tutaj.

najlepsza fast food pikantna kanapka z kurczakiem?

Zdjęcia przedstawiały go przytulającego martwego lamparta, siedzącego na martwym słoniu i opartego na martwym nosorożcu. Krążą w Internecie od lat, ale Insider biznesowy mówi, że kiedy pojawiły się w tym samym czasie, co kontrowersje wokół śmierci lwa Cecila, ludzie jeszcze bardziej się rozgniewali. Słowo „domniemany” było często używane, ale zapisy safari potwierdzają, że ktoś o imieniu „Jimmy John Liautaud” polował na zebrę, słonia, nosorożca, rysia, lamparta, kudu i inne duże afrykańskie zwierzęta.

Chociaż podkreślają również, że nie ma nic nielegalnego, co byłoby powiązane ze zdjęciami lub działaniami, które za nimi stoją, warto przypomnieć, że coś nie musi być nielegalne, aby było wstydliwe i niesmaczne – zwłaszcza gdy jest to sąd mediów społecznościowych.

„Zajebiście szybka” dostawa Jimmy'ego Johna spowodowała pozew

Jimmy John Facebook

Usługa „dziwacznie szybkiej dostawy” Jimmy'ego Johna była sednem dwóch strasznych wypadków. W 2011 roku motocyklista Ty Cirillo został potrącony przez kierowcę Jimmy'ego Johna w drodze do dostawy. Wtedy 19 lat, CBS Las Vegas poinformował, że Cirillo doznał tak poważnych obrażeń, że do końca życia miał być przykuty do wózka inwalidzkiego.

Następnie, w 2013 roku, 79-letni mężczyzna z Zachodniej Wirginii został potrącony i zabity przez kierowcę Jimmy'ego Johna, którego naoczni świadkowie opisali jako jadącego „bardzo szybko”. Rekord Wirginii Zachodniej mówi, że raport policyjny wskazywał, że kierowca patrzył nie przed siebie, ale na zegar, kiedy uderzył J. Roberta McClaina, co doprowadziło do pozwu, który twierdził, że ich opcja dostawy pod wysokim ciśnieniem doprowadziła do lekkomyślnej jazdy i wypadków.

Adwokat Morgantown, Allan Karlin, określił legalność tego, co tu działało, mówiąc (poprzez Rekord Wirginii Zachodniej ), że jeśli firma wprowadza zasady i przepisy, które prowadzą do niebezpiecznych zachowań pracowników, to tak, ta firma ponosi całkowitą odpowiedzialność za ich działania. W 2015 roku BizJournal poinformował, że sieć zaczyna wycofywać się z idei superszybkiej dostawy.

Jimmy John zrobił wszystko, aby pomóc umierającemu człowiekowi

Jimmy John Instagram

Nikt nie powinien nigdy lekceważyć znaczenia, jakie zwykły akt dobroci może mieć dla kogoś, kto przechodzi najgorszy okres swojego życia. W 2012 roku jedna właścicielka Jimmy'ego Johna, Kristin Duke, zrobiła wszystko, aby pocieszyć mężczyznę z Missouri w jego ostatnich dniach.

ciasto filo vs ciasto francuskie

Według St. Joseph News-Press Jeannie Marmaud wiedziała, że ​​jej mąż John umiera na raka, kiedy poprosił ją o kanapkę. W szczególności chciał kanapkę z sałatą, tuńczykiem i cebulą Jimmy'ego Johna. Niestety, Marmaudowie mieszkali poza swoim normalnym obszarem porodowym i nie było możliwości, aby tam pojechała, więc zadzwoniła i poprosiła o przysługę.

Nie tylko dostarczyli mu kanapkę, ale nie pozwolili jej za nią zapłacić. Skończyło się na tym, że był to ostatni prawdziwy posiłek, jaki był w stanie zjeść i jest to dowód na to, że odrobina życzliwości ma wiele zalet.

Istnieje kilka sekretów zamówień Jimmy'ego Johna

Jimmy John Obrazy Getty

To naprawdę nie jest tajne menu, jeśli wszyscy o tym wiedzą, ale istnieją pewne pozycje, które można zdobyć tylko wtedy, gdy wiesz, jak o nie poprosić. Obejmuje to kanapki takie jak Gargantuan, który jest w zasadzie kupą wędzonych i wędzonych mięs – salami, rostbefem, capicola i wędzoną szynką – na kanapce. Chcesz więcej mięsa do swojego mięsa? Poproś o Arkę Noego, a otrzymasz podwójną porcję wszystkiego.

Jest też Slim BLT, mówi Sekretne menu , a to smukły sub z 6 kawałkami bekonu... i bez sałaty i pomidora, które przeszkadzają w czystej błogości bekonu.

Jest jeszcze jeden mały hack menu, o którym musisz wiedzieć. Ponieważ Jimmy John's skupia się na szybkości i wydajności, poświęcają w tym celu pewną różnorodność. To oznacza, że ​​miłośnicy musztardy są ograniczeni do Dijon... w pewnym sensie. Większość lokalizacji nadal ma w paczkach zwykłą żółtą musztardę, wystarczy o nią poprosić. Teraz wiesz!

W Jimmy John's są szokująco niezdrowe przedmioty items

Jimmy John Instagram

Jeśli szukasz szybkiego i zdrowego lunchu, starannie dobrana kanapka od Jimmy'ego Johna może wydawać się w sam raz. Ale niektóre z ich łodzi podwodnych są szokująco niezdrowe – nawet te, które brzmią, jakby były dla ciebie dobre.

Weźmy #6, Warzywo . Jest pomidor, ogórek, sałata, kiełki, awokado, majonez i trochę sera, więc brzmi całkiem zdrowo, prawda? Tak zdrowy, że możesz czuć się pewnie, zamawiając największy rozmiar. Zajrzyj na ich informacje żywieniowe , a znajdziesz gigantyczny, cofnie cię o 1380 kalorie , 78 gramów tłuszczu i ma 2470 mg sodu. (Dla odniesienia, Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne zaleca ograniczenie spożycia sodu do nie więcej niż 1500 mg dziennie.)

Istnieje wiele zdrowych opcji w Jimmy John's, dzięki opcjom Unwich zawiniętym w sałatę. Ale ostrzegam kupujących, że nie wszystko, co wydaje się zdrowe, jest w rzeczywistości, a to tylko kolejna sieć fast foodów, w której naprawdę opłaca się czytać drobnym drukiem.

Jimmy John ma teraz tylko minimalne zaangażowanie

​Jimmy John Liautaud Facebook

Imię Jimmy'ego Johna Liautauda może widnieć na firmie, ale w 2016 roku większość z nich sprzedał firmie Stolica Roarka — ta sama firma, która kupiła Arby , Buffalo Dzikie Skrzydła , Sok Jamba, Najlepsze z Seattle, Dźwiękowy , a cioci Anne ... między innymi. A w 2019 roku sprzedał im resztę swoich udziałów za nieujawnioną kwotę.

W 2016 r. wycenili firmę na imponujące 3 miliardy dolarów. Forbes mówi, że Liautaud miał 35% udziałów w firmie, pełnił funkcję prezesa i był odpowiedzialny za „żywność i kulturę”. Jednak pod koniec dnia to Roark podejmuje teraz wszystkie decyzje.

To nie pierwszy raz, kiedy Liautaud sprzedał część firmy. W 2007 roku sprzedał 28 procent firmie Weston Presidio jako sposób na dywersyfikację, mówiąc: „Wiedziałem, że jeśli będę mógł zarabiać 2 miliony dolarów rocznie, bez względu na to, co stanie się z Jimmym Johnem, będę mógł żyć przez całe życie”. Szybko do roku 2014, kiedy Weston Presidio chciał się wycofać, a Liautaud zaprosił Roark Capital do podjęcia działań. Udało mu się: „Wiedziałem, że potrzebuję starszego brata”.

ceny mrożonej herbaty arizona

A teraz to ten starszy brat zajmuje się głównie podnoszeniem ciężarów. Liautaud nadal działa jako tester smaku, ale spędza większość czasu na manipulowaniu jednym ze swoich 50-ciu samochodów (w tym LaFerrari Aperta warta około 2,2 miliona dolarów i 300 000 dolarów McLaren). Kocha je: „Kiedy jest super-rzadki” samochód , zawsze staram się kupić dwa. W przeciwnym razie możesz go znaleźć na jego 200-metrowym jachcie, pływającym po oceanach świata.

Jimmy John's stara się, aby ich usługa dostawy była zaletą

śledzenie zamówień Facebook

Forbes mówi, że mniej więcej w czasie, gdy Roark przejął Jimmy'ego Johna, szalony wzrost, który obserwowali od lat, zaczął spadać. Mówili, że jednym z powodów było to, że nie był już tak wyjątkowy, jak kiedyś.

Jimmy John stał się popularny, ponieważ oferowali dostawę, a kiedy otworzyli, uczyniło ich wyjątkowymi. Dzięki wzrostowi popularności usług takich jak Uber Eats , inne sieci zaczynają zabierać kawałek tego tortu. Co ma zrobić łańcuch? Postaraj się wyjaśnić, że mają lepszy dostawa.

Właśnie dlatego niedawna kampania marketingowa podkreśliła fakt, że kiedy klienci zamawiają u Jimmy John's, to Jimmy John's dostarczy. I możliwe, że nadal może być punktem sprzedaży — ankiety (przez Na wynos ) szacuje, że 35 procent osób, które składają zamówienia za pośrednictwem zewnętrznych usług dostawczych, nie jest zadowolonych z wyniku.

Aby jednak klienci otrzymywali możliwie najświeższe subskrypcje w jak najkrótszym czasie, Powiedzenie mówi, że Jimmy John's nie będzie dostarczać dalej niż pięć minut od ich sklepów.

Jimmy John's został oskarżony o kradzież wynagrodzenia

Jimmy Johns Facebook

Kradzież płac w branży restauracyjnej to ogromny problem, a Jimmy John's otrzymał więcej niż ich część oskarżeń.

W 2014 roku dwóch byłych pracowników pozwało ich do sądu za coś, co określili jako „systematyczną kradzież płac”. Pracownicy twierdzili, że regularnie otrzymywali zadania do wykonania, zmuszani do pozostania do ich zakończenia i byli regularnie wygaszani przed ich ukończeniem. Poczta Huffington . Według Chicago Biznes , pozew zbiorowy doczekał się monumentalnego orzeczenia w 2017 r., kiedy VII Okręgowy Sąd Apelacyjny orzekł, że mogą pozwać zarówno korporacje, jak i franczyzobiorców za kradzież płac. Jak twierdzą, sednem problemu byli menedżerowie, którym przyznawano premie w oparciu o koszty wynagrodzeń, które były zbyt niskie, aby były rozsądne, co prowadziło do regularnej praktyki zmuszania pracowników do pracy po godzinach.

To nie jedyny raz, kiedy zostali pozwani. W 2014r, Akcje najwyższej klasy zgłosili pozew, w którym kierowcy dostawcze pozwali, twierdząc, że nie otrzymali odszkodowania za korzystanie z własnych pojazdów. Byli odpowiedzialni za opłacenie wszystkich kosztów konserwacji i ubezpieczenia bez zwrotu kosztów od firmy, powiedział pozew. A co gorsza, płacili dostawą, a nie przebiegiem.

Następnie, w 2019 roku, wydano kolejny pozew. Akcje najwyższej klasy poinformowano, że zastępcy kierownictwa składali pozew, ponieważ byli zmuszani do pracy w godzinach nadliczbowych, wykonując te same obowiązki, co inni pracownicy, będąc jednocześnie sklasyfikowani jako „zwolnieni” z wynagrodzenia za nadgodziny.




Kategorie porady przepisy drink